Dieta oczyszczająca
Dieta oczyszczająca: sposób na uwolnienie nagromadzonych toksyn
Racjonalny jadłospis na co dzień nie zaburza funkcjonowania poszczególnych układów i narządów w naszym organizmie. Dieta oczyszczająca sprawdzi się u wielu z nas, bo właśnie o ten racjonalny i zdrowy jadłospis każdego dnia najtrudniej nam zadbać. Szybkie tempo życia, brak czasu na gotowanie – to właśnie prowadzi nas do barów szybkiej obsługi. Ponadto niewiedza co tak naprawdę jest zdrowe, ekologiczne i warte wyboru, również wpływa na kształt naszego menu, które dalekie jest od ideału. Jak w takiej sytuacji może wspomóc nas dieta oczyszczająca?
Toksynom mówimy stanowcze nie, czyli dieta oczyszczająca organizm
Toksyny w naszym organizmie gromadzą się na dwa sposoby. Są to zbędne produkty przemiany materii, czyli metabolity, pochodzące wprost z organizmu. Drogą zewnętrzną zaś, czyli najczęściej wraz z pożywieniem i wypijanymi napojami, dostarczamy kolejną porcję substancji, niekorzystnie wpływających na nasze ciało. Oczywiście ludzki organizm jest przystosowany do metabolizowania i wydalania toksyn. Tę rolę spełnia wątroba, nerki oraz skóra, bo to przez nią, wraz z potem, również odbywa się wydalanie. Niestety narządy nie są w stanie nadążyć z usuwaniem takiej ilości toksyn, jaka dostaje się do organizmu różnymi drogami.
Dieta oczyszczająca to przeważnie kilka dni stosowania innego jadłospisu. Nie głodówki, lecz komponowania swoich posiłków z użyciem produktów, które są bogate w błonnik oraz szereg antyoksydantów. W ten sposób można zwalczać wolne rodniki, które odpowiadają za uszkodzenia komórek, a następnie prowadzą do ich obumarcia. Codzienne menu staje się zatem znacznie zdrowsze i można odczuć poprawę samopoczucia fizycznego, a co za tym idzie, również psychicznego.
Zasady diety oczyszczającej
W jaki sposób powinna wyglądać dobrze skomponowana dieta oczyszczająca? Przede wszystkim jest to modyfikacja jadłospisu, z której mogą skorzystać tylko i wyłącznie osoby zdrowe. Dlatego najlepiej skonsultować się lekarzem lub dietetykiem, żeby pod ich czujnym okiem wprowadzić zmiany na kilka dni. Kilka dni to znaczy ile? Dieta oczyszczająca organizm powinna trwać minimum 1 dzień, ale maksimum 7 dni.
Podstawą jest wykluczenie z diety żywności wysoko przetworzonej oraz produktów bogatych w cukier. Należy odstawić również kawę czy mocną herbatę, napoje gazowane i słodzone oraz alkohol. Zamiast tego stawia się na produkty bogate w błonnik pokarmowy, który korzystnie wpływa na skład mikroflory jelitowej, zapobiega zaparciom, a także usprawnia pracę jelit. Dzięki błonnikowi są skutecznie wiązane toksyny oraz uboczne produkty przemiany materii. Wydalanie toksyn następuje znacznie szybciej. Błonnik pokarmowy powoduje, że zostaje spowolnione wchłanianie glukozy, obniża się stężenie cholesterolu LDL we krwi, zaś zwiększa się wydalanie kwasów żółciowych. Jeśli chcemy rozpocząć dietę oczyszczającą, bogatą w błonnik, musimy zadbać o umieszczenie w naszym jadłospisie większej ilości warzyw i owoców.
Podstawą jest stosowanie składników neutralizujących działanie wolnych rodników, a także chroniących DNA, co owocuje hamowaniem rozwoju stanów zapalnych w organizmie. Antyoksydanty znajdują się w warzywach i owocach, a także w zielonej herbacie, która jest wskazana, gdy jesteśmy na diecie oczyszczającej.
Picie odpowiedniej ilości płynów jest bardzo ważne, jeśli chcemy osiągnąć dobre efekty diety oczyszczającej z toksyn. Poza zieloną herbatą można wybrać białą, a do tego napary ziołowe, z takich roślin jak: pokrzywa, dziurawiec, mięta czy skrzyp polny. Z płynów nie można zapominać o wodzie mineralizowanej. Wodę przegotowaną zaś, warto wzbogacić o sól himalajską bądź sól morską z dodatkiem potasu i magnezu. To gwarancja zachowania równowagi sodowo-potasowej. Wspomnianą uprzednio mikroflorę jelitową należy wspomagać, stosując kiszonki, które stanowią doskonałe źródło bakterii fermentacji mlekowej.
Powrót do normalnego jadłospisu
W dietach, które mają na celu wspomóc organizm w walce z nagromadzonymi toksynami, liczy się zmiana nawyków żywieniowych nie tylko na czas diety, ale i w późniejszym czasie. Szybka dieta oczyszczająca to na swój sposób rygor, któremu trzeba się poddać przez kilka dni, ale co również ważne, przejście do zdrowego, racjonalnego, normalnego sposobu żywienia po upływie tych kilku dni, musi się odbywać powoli. Chodzi o to, by organizm się ustabilizował. Nagła zmiana z posiłków obfitujących w warzywa i owoce, na posiłki ciężkostrawne, wysoce kaloryczne, tłuste, połączone z dużą ilością napojów słodzonych i gazowanych, szybko zniweczy uzyskane efekty, a przy tym przysporzy sporo kłopotów, głównie układowi pokarmowemu.
Dieta oczyszczająca z toksyn kończy się etapem normalizacji, czyli wzbogacaniem jadłospisu o lekkostrawne produkty, ale nie powrotem do spożywania cukru białego. Powoli można wprowadzić produkty białkowe pełnowartościowe, a następnie nabiał.
Zmianę nawyków żywieniowych dobrze jest zacząć od diety oczyszczającej, bo przez tych kilka dni przekonamy się, że można zyskać na lepszym samopoczuciu, a regularność posiłków, ich odpowiednia wartościowość, wpływają nie tylko na zdrowie, ale i pozbywanie się zbędnych kilogramów. Walka z toksynami przynosi więc przyjemne „skutki uboczne”, w postaci wymarzonej sylwetki.
Fit kolacja - przepis
Dzisiaj mamy dla Was super przepis na fit kolację. Sałatka z granatem i tymiankowym kurczakiem.
Składniki na fit kolację
- 1 pierś z kurczaka
- 200g malutkich pomidorków daktylowych
- 200g konserwowych mini kolb kukurydzy
- 1 zielona papryka
- 1 mały granat
- mix sałat – sałata lodowa z roszponką
- 1,5 łyżeczki suszonego tymianku
- oliwa z oliwą z cytryną
- sok z 1/3 cytryny
- 200g malutkich pomidorków daktylowych
- 200g konserwowych mini kolb kukurydzy
- 1 zielona papryka
- 1 mały granat
- mix sałat – sałata lodowa z roszponką
- 1,5 łyżeczki suszonego tymianku
- oliwa z oliwą z cytryną
- sok z 1/3 cytryny
Przepis na kolację fit: jak przygotować?
Przygotowanie fit kolacji rozpoczynamy od tego, że pierś z kurczaka kroimy w kostkę lub niewielkie paseczki. Podsmażamy na patelni bez tłuszczu i posypujemy suszonym tymiankiem. Sałatę myjemy i rwiemy na drobne kawałki. Kroimy: mini kolby kukurydzy na kawałeczki, pomidorki daktylowe na pół – lub jeśli są duże na ćwiartki, a paprykę w drobną kostkę. Wszystkie składniki wrzucamy do miski. Z granatu wyciągamy pestki i dorzucamy je do sałatki. Skraplamy całość sokiem z cytryny i oliwą z oliwek z cytryną. Sałatkę dokładnie mieszamy przed podaniem.
Smacznego !
Sprawdź także inne nasze przepisy, np. na pasztet warzywny czy szpinakowe muffinki.
Zdrowe posiłki z grilla - pomysły
Pomysły na zdrowe dania z grilla
Na naszych spotkaniach przy grillu głównie gości mięso i to raczej takie, które powinniśmy starać się ograniczać. Mało osób decyduje się na zdrowe posiłki z grilla, a szkoda bo pomysłów na ich przygotowanie jest naprawdę sporo i istnieją duże szanse, że przypadną do gustu nawet najbardziej zagorzałym mięsożercom. Jeśli nie kiełbasa, karkówka i boczek, to co przyrządzić na grillu? Podpowiadamy, co warto upiec na grillu, by zajadać bez wyrzutów sumienia.
Kurczak lub indyk marynowany w jogurcie
Zamiast tłustych i ciężkostrawnych czerwonych mięs wybierz chudy drób, który z grilla smakuje wyśmienicie. Jeśli masz ochotę na delikatne i soczyste mięso, zamarynuj pierś w jogurcie. Przygotuj pierś z indyka lub kurczaka, mały jogurt naturalny, 2 ząbki czosnku, 2 łyżeczki tymianku, 2 łyżki soku z cytryny, sól i pieprz. Pierś pokrój w grube plastry, dodaj składniki marynaty i natrzyj nią mięso. Następnie mięso włóż do lodówki na minimum 2-3 godziny. Przed grillowaniem lekko oczyść mięso z nadmiaru jogurtu i ułóż na ruszcie. Grilluj na rumiano z obu stron.
Pikantne skrzydełka kurczaka
Jeśli lubisz mocno doprawione mięso z grilla, możesz przygotować ostre, paprykowe skrzydełka kurczaka. Potrzebnych będzie kilka skrzydełek oraz marynata z 2-3 ząbków czosnku, 1 łyżeczki papryki słodkiej, 1 łyżeczki papryki ostrej, 1 łyżeczki ziół prowansalskich, 1 łyżeczki oregano, pieprzu, soli i odrobiny oleju. Skrzydełka posmaruj marynatą i włóż do lodówki na co najmniej godzinę. Następnie wrzuć skrzydełka na ruszt i grilluj przez około 30 minut, aż się zarumienią.
Ryba z ziołami
Zamiast mięsa warto na grilla wybrać ryby. Są one przecież bogatym źródłem kwasów omega-3 i wielu innych składników odżywczych. Do grillowania najlepiej nadają się ryby o zwartej strukturze, czyli np. łosoś lub pstrąg. Ryby można grillować skropione cytryną, ze świeżymi ziołami w środku (gałązkami koperku, rozmarynku lub tymianku) i kilkoma ząbkami czosnku. Najlepiej grillować je w folii aluminiowej (pamiętając, by zrobić w niej dziurki), aby nie były suche.
Szaszłyki warzywne
Grill nie może odbyć się bez szaszłyków. Warto jednak zrezygnować z klasycznych szaszłyków z tuczącego mięsa na rzecz zdrowego grillowania i sporej porcji warzyw. Szaszłyki możesz przygotować np. z cukini, papryki, cebuli i rzodkiewki. Warzywa pokrój i przypraw solą, ostrą papryką, rozmarynem lub innymi ulubionymi ziołami. Szaszłyki posmaruj odrobiną oleju i grilluj około 15 minut.

Grillowane owoce
Jeśli chodzi o zdrowe posiłki z grilla, ciekawym pomysłem na deser są grillowane owoce. W ten sposób można na przykład przygotować ananasa. Obierz ananasa ze skórki i pokrój w plastry. Połóż na tacce lub bezpośrednio na ruszcie i grilluj przez około 20 minut z obu stron. Podawaj z jogurtem naturalnym lub gałką domowych lodów.
Ziemniaki w mundurkach
Ziemniaki pieczone w mundurkach będą dobrym uzupełnieniem obiadu z grilla. Dokładnie umyte ziemniaki (w skórkach) zawiń w folię aluminiową i połóż bezpośrednio na węglu. Możesz wcześniej je podgotować - wtedy czas pieczenia znacznie się skróci. Gotowe ziemniaki podawaj z sosem czosnkowym lub ziołowym na bazie jogurtu naturalnego.
Faszerowane bakłażany
Weź jednego bakłażana i pokrój na duże plastry, posyp solą i odstaw na 30 minut. W tym czasie zrób farsz z 1/3 opakowania fety, 2-3 łyżeczek jogurtu greckiego, 2 ząbków czosnku, dopraw solą i pieprzem. Połóż bakłażana na grillu. Gdy bakłażan się zgrilluje i wystygnie, posmaruj środek farszem i przebij dużą wykałaczką lub zwiń plastry bakłażana w ruloniki. Mniejsze bakłażany możesz przekroić na pół, zgrillować i wypełnić farszem z warzyw, kaszy i ziół.
Zdrowe grillowanie: na czym polega?
Odpowiedni dobór składników sprawi, że grillowane dania nie będą bardzo kaloryczne i sprawdzą się jako urozmaicenie diety. Oczywiście również w tym przypadku trzeba zachować umiar, gdyż grillowanie nie jest najzdrowszą formą przygotowywania posiłków, szczególnie jeśli grillujemy na węglu, który często jest przesycony szkodliwymi substancjami. Zamiast tradycyjnego grilla warto zaopatrzyć się w grill gazowy, elektryczny lub patelnię grillową. Staraj się unikać dodatku tłuszczu, nadmiaru soli i gotowych sosów. Dietetyczne propozycje na grilla najlepiej popić niegazowaną wodą, lemoniadą bez cukru lub ewentualnie lampką czerwonego wina.
Jeśli przywiązujesz wagę do zdrowia i przygotowywanych posiłków, sprawdź także nasze pomysły na fit kolację.
Co jeść w lecie, jeśli brakuje apetytu?
Latem, szczególnie w upalne dni, nasz apetyt się zmniejsza i często rezygnujemy z pożywnego i wartościowego posiłku. Niestety to pierwszy krok do marnego samopoczucia i (ku zdziwieniu niektórych) dodatkowych kilogramów. Jak są poradzić z letnim brakiem apetytu i zadbać o zdrową dietę w czasie upałów?
Letni brak apetytu - skąd się bierze i jak sobie z nim radzić?
Apetytem steruje znajdujący się w mózgu ośrodek głodu i sytości. Najczęściej jego pracę dezorganizuje nieregularnie jedzenie oraz stres, a latem apetyt dodatkowo osłabia upał. W tym przypadku brak apetytu to zwykle efekt zachwiania tzw. bilansu cieplnego - ciało wytwarza i otrzymuje z otoczenia więcej ciepła niż jest w stanie oddać. Dla mózgu to sygnał, że organizmowi grozi przegrzanie, co może zagrażać zdrowiu, a w tej sytuacji procesy trawienne schodzą na dalszy plan. Do tego często źle reagujemy na bardzo wysokie temperatury i brakuje nam energii. Skutkiem tego jest właśnie niechęć do jedzenia. Czasem też jesteśmy tak pochłonięci wakacyjnymi atrakcjami, że po prostu zapominamy o jedzeniu. Niedostarczenie do organizmu wystarczającej ilości pożywienia może mieć poważne konsekwencje zdrowotne związane z niedoborami cennych witamin i minerałów, a także może odbić się na wadze, bo gdy nie jemy to tempo przemiany materii spada, zaś rosną zapasy tkanki tłuszczowej. Co możemy zrobić, gdy zwyczajnie nie mamy ochoty na ciepły obiad? Latem warto przejść na dietę lekkostrawną. Możemy zjeść sałatkę ze świeżych warzyw. W upały szczególnie unikamy potraw smażonych, wzdymających oraz ostro doprawionych. Tłuste mięsa zamieniamy na drób i ryby. Wystrzegamy się też napojów gazowanych i zawierających dużo cukrów prostych, a także alkoholu oraz kawy i innych napojów z kofeiną. Obowiązkowo należy jeść dużo warzyw i owoców - dostarczają one wielu witamin i składników mineralnych, a do tego zmniejszają uczucie pragnienia. Ważne jest też, by nie podjadać między posiłkami, gdyż to dodatkowo zmniejsza apetyt. Ponadto warto pamiętać, że apetyt zwiększa aktywność fizyczna (latem może to być np. basen lub gra w piłkę plażową). Przed posiłkiem poleca się wypić szklankę wody z cytryną. Dodatkowo można stosować napary z ziół pobudzających apetyt.

Co jeść w upalne dni, by czuć się dobrze?
Koktajle
Jeśli nie mamy pomysłu ani zbyt dużo czasu na przygotowanie śniadania lub z powodu wysokich temperatur od rana brakuje nam apetytu, koktajl owocowy może być strzałem w dziesiątkę. Wystarczy garść owoców i jogurt naturalny bez cukru bądź maślanka. Do tego warto jeszcze dosypać płatki owsiane lub jaglane, aby żołądek był syty na kolejnych kilka godzin.
Sałatki
Idealnym posiłkiem w upalne dni są sałatki. Są zdrowe, szybkie w przygotowaniu i można je przygotować na wiele sposobów w zależności od tego jakie składniki lubimy najbardziej. Jako bazę warto mieć w lodówce mieszankę różnych sałat, którą można kupić w każdym sklepie spożywczym. Do sałatki możemy dodać kawałki grillowanego lub pieczonego kurczaka bądź indyka, ryby, albo tofu. Następnie wybieramy kilka warzyw takich jak papryka, ogórek i pomidor. Możemy też dorzucić mozzarellę lub ser typu greckiego. Ciekawie z różnymi składnikami sałatek komponują się też świeże sezonowe owoce, jak na przykład truskawki lub jeżyny. W wyjątkowo upalne dni świetnie sprawdzi się sałatka z arbuzem. Warto wzbogacić sałatkę kilkoma orzechami. Pyszny i pożywny obiad gwarantowany!
Chłodniki
Gdy temperatura za oknem przekracza pewien poziom, mało kto ma ochotę na gorącą zupę.
Najlepszymi zupami na parne, gorące lato są takie, które są dla niego kontrastem, bo cudownie chłodzą i znakomicie orzeźwiają podczas największych upałów. Mowa oczywiście o chłodnikach! Z czego robi się taką cudownie zimną zupę? Bazą chłodnika jest śmietana lub jogurt naturalny w połączeniu z warzywami bądź owocami. Najbardziej popularny jest chłodnik z botwiny, ale tak naprawdę chłodnik można przygotować na wiele sposobów. Można na przykład przyrządzić chłodnik ze świeżych ogórków lub owoców leśnych typu jagody czy maliny.
Dieta odkwaszająca
W naszym ciele królują płyny, których naturalny odczyn w znakomitej większości powinien być zasadowy. Jednak to tyle teorii. Praktyka pokazuje, że poprzez nasze codzienne wybory żywieniowe oraz styl życia doprowadzamy każdego dnia do znacznego zakwaszenia naszego organizmu, które prowadzi w konsekwencji do wielu poważnych chorób.
Warto więc dowiedzieć się, co powinniśmy jeść, by zakwaszenia uniknąć i sobie z nim radzić, jeśli już się pojawiło. Oprócz diety odkwaszającej, powinniśmy także nieco zwolnić tempo naszego życia, zadbać o to, aby stres nie przejmował nad nim kontroli, znaleźć czas na odpoczynek oraz regularne ćwiczenia fizyczne. Tylko kompleksowe działanie zaprowadzi nas do sukcesu i pomoże uniknąć lub wyeliminować zakwaszenie.
Dieta odkwaszająca: jesteś tym, co jesz
Współczesne tempo życia wymaga od nas dyspozycyjności niemal przez całą dobę. Połączenie pracy oraz obowiązków domowych często kończy się brakiem czasu na odpoczynek lub na zjedzenie zdrowego posiłku. Jemy więc często byle co, byle szybko, traktując jedzenie jako jeszcze jedną rzecz do odhaczenia z długiej listy codziennie wykonywanych nawykowych czynności. Zdrowe jedzenie? Dobre sobie – myślisz, niby, kiedy mam je przygotować? Może między dwunastogodzinnym dniem pracy, odebraniem dziecka z przedszkola, zrobieniem zakupów, sprzątaniem i praniem? Nie ma mowy!
Wrzucasz więc do sklepowego koszyka kolejnego gotowca, który jako tako smakuje i wiesz, że rodzina go lubi. Wyrzuty sumienia zagłuszasz sokiem w kartonie. No przecież skoro jest z owoców, to musi być zdrowy – czyż nie? Dorzucasz jeszcze paczkę ciastek, będzie na deser. Trzeba mieć coś z życia. Domowy posiłek ugotujesz następnym razem. Serio. Następnym razem znajdziesz czas. Tylko że następny raz najczęściej wygląda tak samo.
Notoryczne spożywanie wysoko przetworzonej żywności, słodyczy, oraz produktów napakowanych chemią może w konsekwencji doprowadzić do zachwiania równowagi kwasowo-zasadowej w naszym organizmie. A aby wszystkie procesy zachodziły w nim prawidłowo, taka równowaga jest absolutnie konieczna, gdyż każde zawirowanie prowadzi do przykrych konsekwencji, które najczęściej kończą się chorobą.
Odczynnik pH – co to właściwie jest?
Skala pH ustalona przez naukowców oraz badaczy tego zjawiska zawiera się zasadniczo w przedziale od 0 do 14. Przy czym za wartość neutralną uważa się 7. Każda wartość powyżej 7 uważana jest za zasadową, a to, co poniżej 7 zakwasza nasz organizm w mniejszym lub większym stopniu.
Nasza krew oraz optymalne środowisko dla komórek naszego ciała musi być z lekka alkaliczne, czyli inaczej mówiąc zasadowe. Odczynnik pH działa trochę jak regulator, ponieważ jeśli on jest na odpowiednim poziomie, to wszystkie inne wskaźniki w naszym ciele także równają do właściwych wartości. Znaczny spadek pH oznacza zakwaszenie organizmu z wszystkimi jego konsekwencjami.
Unikalne właściwości naszego organizmu w diecie odkwaszającej
Aby żyć, potrzebujemy krwi, która wyposaża we wszystko, co niezbędne do funkcjonowania każdą komórkę naszego ciała. Krew, limfa oraz przestrzenie międzykomórkowe mają odczyn zasadowy. Odpowiednie pH bezcennej krwi zamyka się w dość wąskim przedziale od 7,35 do 7,45 i każde nawet mikroskopijne odchylenie od tej normy sprawia, że możemy mieć do czynienia z objawami zbyt dużego poziomu zasadowego czy zakwaszenia organizmu.
Nasze ciało jest mądrzejsze, niż się nam wydaje i ma unikalne właściwości, które sprawiają, że nawet kiedy zjemy posiłek, który jest mocno zakwaszający, to właściwy poziom pH krwi zostanie zachowany. W tym niezwykle złożonym działaniu buforowym bierze udział wiele organów na czele z mózgiem. Skóra, nerki, przewód pokarmowy, wątroba oraz płuca w idealnej synergii dbają o to, aby wszystko działało, jak należy pomimo naszych niewłaściwych wyborów żywieniowych. Jednak należy sobie zdawać sprawę z tego, że notoryczne spożywanie zakwaszających pokarmów doprowadzi w konsekwencji do znacznego osłabienia działania mechanizmów stabilizujących a stąd już tylko niewielki krok do poważnych konsekwencji zdrowotnych z poważnymi chorobami włącznie.
Co się dzieje, kiedy jemy zakwaszające jedzenie?
Kiedy zajadamy się zakwaszającymi posiłkami, to nasze ciało ciągle walczy, aby utrzymać wszystko w harmonii. W tym celu korzysta z minerałów zasadowych (sód, magnez, potas oraz wapń), które dostarczyliśmy do naszego organizmu z pożywieniem. Co jednak się stanie, jeśli ich nie dostarczyliśmy? Nasze ciało skorzysta z zapasów. Tylko że jeśli będzie robiło to notorycznie, przy jednoczesnym braku ich uzupełniania z zewnątrz to one się po prostu najzwyczajniej w świecie skończą.
A to doprowadzi do stopniowej jałowości komórek, w których z powodzeniem zaczną się namnażać bakterie oraz drożdże, które uwielbiają kwasy i przy okazji wyprodukują go jeszcze więcej i więcej. W tym samym czasie układ odpornościowy będzie wpuszczał do organizmu kolejne patogeny, ponieważ sam ma problem z prawidłowym działaniem i niejako koło się zamyka, a poważne schorzenia już nieśmiało majaczą na horyzoncie.

Co powinno nas zaniepokoić, czyli objawy zakwaszenia:
- Nieustanne zmęczenie oraz brak energii do działania,
- Częste zmiany nastroju i nadmierna nerwowość,
- Powtarzające się epizody depresyjne,
- Problemy ze skórą, włosami oraz paznokciami,
- Trudno gojące się podrażnienia skóry szczególnie w miejscach, gdzie jest przesuszona,
- Podrażnienia błon śluzowych oraz nadżerki,
- Zajady,
- Problemy z dziąsłami,
- Osłabienie kości poprzez osteoporozę,
- Bóle oraz sztywnienie mięśni, stawów i ścięgien,
- Zaburzenia żołądkowe – jelitowe przebiegające z biegunkami,
- Chroniczny katar bez wyraźnych powodów,
- Świąd oraz pieczenie dróg moczowych i odbytu
Co nas zakwasza, czyli produkty zakwaszające organizm
Wśród produktów, które znacznie zakwaszają nasze ciało, znajduje się wiele takich, których byśmy o to nie podejrzewali lub które paradoksalnie uważamy za zdrowe, choć takie w istocie nie są. Warto więc zapoznać się z poniższą listą i konsekwentnie eliminować te pokarmy w naszego jadłospisu, aby nasza dieta stała się odkwaszająca.
Produkty zakwaszające:
- dania gotowe,
- dania fast food,
- konserwy,
- produkowane przemysłowo wędliny oraz mięso,
- sosy w proszku,
- zupy instant,
- mieszanki przypraw,
- kostki rosołowe,
- margaryny z tłuszczem utwardzonym,
- słodycze,
- czekolada,
- kupne ciasta,
- biały chleb,
- słone przekąski,
- cukier,
- słodziki,
- biała sól,
- słodzone napoje gazowane,
- napoje energetyczne,
- wyroby mleczne ze sztucznymi dodatkami,
- produkty niskokaloryczne oraz light,
- serki topione,
- serki homogenizowane,
- sztucznie słodzone płatki śniadaniowe,
- rafinowane oleje roślinne.
Już na pierwszy rzut oka widać, że większość produktów zakwaszających organizm z powyższej listy to dania, którymi ułatwiamy sobie życie, ponieważ kupujemy je w sklepie właściwie gotowe do spożycia. Jednak łatwość zakupu ma swoją cenę. Aby produkt mógł wiele dni spędzić na sklepowej półce, musi zawierać długą listę konserwantów oraz różnego rodzaju chemicznych polepszaczy. Nie warto marnować swojego zdrowia dla pozornego ułatwienia. Lepiej poświęcić czas na przygotowanie zdrowych posiłków z naturalnych składników. Wtedy będziemy mieć pewność, że odżywiamy się zdrowo i to samo oferujemy naszym bliskim.
Założenia diety odkwaszającej
Dieta alkaliczna powinna w dużej mierze składać się ze świeżych sezonowych owoców oraz warzyw, które należy wzbogacać zdrowymi olejami tj. olej kokosowy, oliwa z oliwek, olej sezamowy czy lniany. Jeśli chodzi o produkty odkwaszające organizm, należy często spożywać ryby morskie będące nieocenionym źródłem wartościowych kwasów omega-3. Zamiast białego oraz brązowego cukru i sztucznych słodzików stawiamy na ksylitol, oraz stewie. Wzbogacamy dietę o produkty zbożowe wykonane z pełnego ziarna oraz kasze, ze szczególnym wskazaniem na kaszę jaglaną.
Z napojów wybieramy wodę, którą możemy urozmaicić cytryną, owocami oraz świeżymi ziołami. Dozwolona jest także kawa zbożowa oraz herbatki ziołowe. Jeśli chodzi o soki, to należy wybierać tylko te, które samodzielnie przyrządziliśmy i pić je tylko przed południem. Odstawiamy prawdziwą kawę, mocną tradycyjną herbatę oraz alkohol.
Ograniczamy spożycie jaj. Warto ograniczyć także jedzenie mięsa, a jeśli organizm jest bardzo mocno zakwaszony to na początku w ogóle je odstawić. Później można je stopniowo wprowadzić, jednak musi być to mięso oraz wędliny ze sprawdzonych źródeł, naprawdę wysokiej jakości. Produkty mleczne najlepiej zastąpić tymi wykonanymi z mleka owczego lub koziego. Można również w ogóle wykluczyć nabiał ze swojej diety.
Ważne jest, aby się nie przejadać a kolację zjadać na trzy godziny przed udaniem się na spoczynek. Jeśli chodzi o przygotowywanie posiłków, to należy zupełnie zrezygnować z używania kuchenki mikrofalowej.
Nie można oprzeć się wrażeniu, że dieta odkwaszająca alkaliczna bardzo pokrywa się z założeniami zdrowej diety w ogóle. Różnice dotyczą właściwie tylko podejścia do eliminacji mięsa oraz nabiału, który w zbilansowanej diecie polecanej przez fachowców się znajdują. Jednak należy pamiętać, iż przy silnym zakwaszeniu organizmu warto rozważyć, choć czasową eliminację tych składników. Wszystko po to, aby nasze ciało „wyszło na prostą” i mogło cieszyć się zdrowiem. Kiedy już się tak stanie, to mechanizmy obronne naszego organizmu także wrócą do pierwotnego stanu, a my będziemy czasem mogli pozwolić sobie na małe odstępstwo bez konsekwencji. Ważne jest jednak aby odstępstwo nie stało się na powrót niezdrowym nawykiem.
Zobacz także inne rodzaje diet, takie jak dieta oczyszczająca czy dieta na poprawę wzroku.
Czy węglowodany tuczą? Fakty i mity
Węglowodany spełniają niezwykle ważne funkcje w naszym organizmie. Niestety nadal panuje przekonanie, że węglowodany są niezdrowe, co nie jest prawdą. Poznaj najważniejsze fakty i mity na temat węglowodanów!
Czym są węglowodany?
Węglowodany są organicznymi związkami chemicznymi, w których skład wchodzą atomy węgla, wodoru oraz tlenu. Obok tłuszczów i białek węglowodany stanowią jeden z trzech podstawowych składników pokarmowych. To niezbędny do życia makroskładnik znajdujący się w prawie każdym produkcie spożywczym, a największą ich ilość zawierają przede wszystkim produkty roślinne.
Ważna jest świadomość, że węglowodany dzielimy na proste (inaczej cukry proste, monosacharydy) i złożone (związki zbudowane z dwóch lub więcej cząsteczek cukrów prostych - disacharydy, oligosacharydy i polisacharydy). Trudno jednoznacznie stwierdzić, które węglowodany są korzystniejsze dla zdrowia. Z pewnością nie służą nam węglowodany, które przeszły proces sztucznego przetworzenia. Zatem warto ograniczyć białe pieczywo, słodycze oraz słone przekąski typu chipsy czy paluszki. Nadmierne spożywanie tego rodzaju produktów podnosi poziom cukru we krwi. Cukier organizm zamienia w tłuszcz, tworząc niechcianą i trudną do wyeliminowania tkankę tłuszczową.
Węglowodany: fakty i mity
Diety niskowęglowodanowe poprawią zdrowie każdego - MIT
Diety o niskiej zawartości węglowodanów są bardzo popularne. Pozwalają one w krótkim czasie zrzucić sporo kilogramów, a do tego poprawiają niektóre markery metaboliczne, w tym poziom lipidów we krwi i wrażliwość na insulinę. Wiele badań rzeczywiście potwierdza skuteczność diet niskowęglowodanowych w odchudzaniu. Niestety efekt jest krótkotrwały. Często powrót do normalnej diety kończy się efektem jojo. Do tego spożycie węglowodanów o zaledwie 15 % mniej, niż zgodnie z zaleceniami, może wiązać się z pogorszeniem stanu naczyń krwionośnych, co jest skutkiem tego, że na diecie niskowęglowodanowej zmniejsza się spożycie błonnika, owoców i warzyw, natomiast zwiększa się spożycie produktów o dużej ilości białka, takich jak mięso i nabiał.
Wnioski są takie, że zdrowiej i skuteczniej można schudnąć na diecie o normalnej zawartości węglowodanów. Należy też zwrócić uwagę, że dieta niskowęglowodanowa może być stosowana jedynie przez pewien okres (zwykle trwa od 7 do 21 dni). Nie powinno się jej wydłużać, gdyż jak każda dieta eliminacyjna może negatywnie odbić się na naszym zdrowiu. Poza tym istnieje wiele przeciwwskazań do stosowania diety niskowęglowodanowej. Nie powinny jej stosować osoby, które cierpią na różne przewlekłe choroby, młodzi ludzie w okresie wzrostu, sportowcy i osoby ciężko pracujące fizycznie, a także obciążone intensywnym wysiłkiem psychicznym związanym z pracą czy nauką.

Ograniczenie spożycia węglowodanów może pomóc w leczeniu niektórych chorób - FAKT
Dieta niskowęglowodanowa stanowi jedno z rozwiązań terapeutycznych różnych jednostkach chorobowych. Pewne restrykcje węglowodanowe stosowane są przy chorobach dotyczących tzw. bloków metabolicznych, u chorych cierpiących na padaczkę lekooporną, u osób borykających się z autyzmem czy u pacjentów z chorobą Parkinsona bądź Alzheimera. W przypadku tych schorzeń dieta niskowęglowodanowa może okazać się skutecznym rozwiązaniem terapeutycznym. Należy jednak pamiętać, że taka dieta powinna być prowadzona pod nadzorem lekarza.
Wszystkie węglowodany proste są złe, a wszystkie węglowodany złożone są dobre - MIT
Bardzo często, można spotkać się z opinią, że wszystkie proste węglowodany są „złe”, a wszystkie złożone są „dobre” dla naszego zdrowia. Niezupełnie tak jest. Należy wziąć pod uwagę, że proste węglowodany mogą być zawarte w puszcze coli, ale też na przykład w jabłku czy szklance mleka. Prawdę jest natomiast, że węglowodany złożone są wolniej trawione przez organizm i dzięki temu nie wywołują gwałtownych skoków stężenia glukozy we krwi. Ponadto ich źródła są zazwyczaj bogate w błonnik, który zwiększa odczuwaną sytość. Dzięki temu, mówiąc najprościej nie tyjemy, nie czujemy głodu i cały czas mamy dużo energii.
Ile wynosi dzienne zapotrzebowanie na węglowodany?
Węglowodany powinny stanowić główne źródło energii w naszej diecie. Oznacza to, że powinny stanowić od 50-60% kalorii dostarczanych w ciągu całego dnia. Przykładowo, osoba spożywająca dziennie 2000 kalorii, powinna przyjmować ok. 250-275 g węglowodanów. Niekiedy w profilaktyce żywieniowej zaleca się większe spożycie węglowodanów złożonych, nawet do 70% energii z węglowodanów ogółem (kosztem energii pochodzącej z tłuszczów), z jednoczesnym ograniczeniem spożycia cukrów prostych.
Dowiedz się również, czy dieta sokowa działa. Zapraszamy na bloga!
Dieta 1500 kalorii: dla kogo, zasady. Kiedy widoczne są efekty?
Otyłość to schorzenie, na które cierpi ponad połowa populacji w krajach zachodnich. Przyjmuje się, że jest ona jednym z największych zagrożeń życia współczesnego człowieka. Niestety otyłość bardzo często staje się przyczyną występowania poważnych chorób uważanych za cywilizacyjne. Wśród nich możemy wyróżnić np. choroby układu sercowo-naczyniowego, nadciśnienie tętnicze, cukrzyca typu II, miażdżyca, kamica nerkowa, dna moczanowa czy poważne zaburzenia gospodarki lipidowej. Coraz częściej naukowcy wspominają także o wpływie otyłości na występowanie nowotworów złośliwych.
Jemy zbyt dużo i za ciężko a ruszamy się zbyt mało – tak najkrócej można by podsumować przyczyny otyłości. Pomimo że mamy do wyboru wiele rodzajów diet i stały nieograniczony dostęp do świeżych warzyw oraz owoców to tyjemy na potęgę, bo się przejadamy. Jednocześnie prowadzimy w większości siedzący tryb życia, poruszamy się samochodami nawet na krótkich dystansach, w pracy najczęściej siedzimy przez osiem godzin, a po pracy siedzimy na kanapie przed telewizorem.
Smutne, ale prawdziwe. Tak wygląda życie wielu z nas. Nic więc dziwnego, że zjadamy znacznie więcej, niż możemy spalić, wykonując tak niewiele aktywności fizycznych. Nie pomaga także wszechobecny stres, który mniej lub bardziej skutecznie staramy się zajadać słodyczami i niezdrowymi przekąskami, które są tylko pustymi kaloriami
Ile kalorii dziennie potrzebuję?
Nasze zapotrzebowanie energetyczne jest uzależnione od wielu różnorodnych czynników, do których należą między innymi:
- Twój wzrost i waga – im są wyższe, tym więcej energii Ci potrzeba,
- Płeć – różnice w budowie naszego ciała sprawiają, że mężczyźni na starcie potrzebują więcej kalorii niż kobiety,
- Aktywność fizyczna – jeśli ruszasz się dużo i często to potrzebujesz do tego celu więcej energii z pokarmów,
- Sposób naszego codziennego odżywiania – niewłaściwie prowadzone diety oraz głodówki znacząco spowalniają nasz metabolizm,
- Choroby oraz przyjmowane na stałe leki – podczas choroby przebiegającej z gorączką będziesz potrzebować więcej energii, a niektóre leki zmniejszają zapotrzebowanie na nią.
Aby dokładnie ustalić nasze dzienne zapotrzebowanie kaloryczne, warto udać się na konsultację do dietetyka. Może nam to znacząco ułatwić komponowanie posiłków. Ta wiedza pomoże nam także w sporządzeniu diety odchudzające odpowiedniej do naszych indywidualnych potrzeb. Zdecydowanie jest to wydatek warty swojej ceny.
Dieta bez głodowania
Kiedy podejmujemy decyzję o przejściu na dietę, to najczęściej boimy się tego, że będziemy po prostu chodzili głodni. A jeśli tak będzie, to z dużym prawdopodobieństwem szybciej z niej zrezygnujemy, niż się na nią zdecydowaliśmy. Nikt nie lubi się męczyć – taka prawda. Jednak można znaleźć zdrowy kompromis między głodzeniem się a przejadaniem. Takim kompromisem jest dieta 1500 kalorii. Dzięki niej możemy spokojnie stracić zbędne kilogramy, nie czując ciągłego głodu i nie narażając się na efekt jojo.
Założenia diety 1500 kalorii
Dieta ograniczona do 1500 kalorii dziennie sprawia, że nadal czerpiemy radość ze spożywania posiłków, nie odczuwamy dotkliwego głodu i jednocześnie chudniemy. Może nie tak szybko, jak na przykład stosując dietę 1000 kalorii, ale za to znacznie przyjemniej i trwalej. Miesięcznie dzięki tej diecie zrzucisz około 2-3 kilogramy. Jest to dieta, która może stać się sposobem na życie, ponieważ nie jest ograniczona czasowo z racji tego, iż nie jest w żadnej mierze szkodliwa dla naszego organizmu.
Proporcje to podstawa
Stosując tę dietę, możemy sobie pozwolić na niewielkie odstępstwa w ilości kalorii, jakie każdego dnia przyjmujemy, co w praktyce oznacza, że jednego dnia możemy zjeść 1600 a drugiego 1200 kalorii. Jednak najważniejsze jest, aby zawsze zachowane zostały odpowiednie proporcje pomiędzy wszystkimi składnikami pokarmowymi, jakich potrzebujemy. Musimy dostarczyć organizmowi odpowiedniej ilości białka, zdrowych tłuszczy oraz węglowodanów w innym wypadku nie mam co myśleć o zdrowym odchudzaniu i trwałych efektach swoich wyrzeczeń.
Niezbędna ilość posiłków
Stosując dietę opartą o 1500 kalorii, koniecznie musimy dostarczać naszemu organizmowi paliwa regularnie. Ważne więc jest, aby każdego dnia spożywać między 4 a 6 posiłków w równych odstępach czasowych wynoszących 3-4 godziny. Ma tutaj zastosowanie zasada: mało a często. Regularne posiłki utrzymają insulinę oraz glukozę w naszym ciele na stałym poziomie, a ty oszczędzisz sobie napadów wilczego głodu, które z zasady kończą się jedzeniem czegoś słodkiego lub bardzo kalorycznego i niezdrowego. Omijanie i łączenie posiłków stosując tę dietę, jest wykluczone i należy bezwzględnie tego przestrzegać.
Kaloryczność poszczególnych posiłków w diecie 1500 kalorii
- Śniadanie – około 375 kalorii – powinno być zjedzone w ciągu godziny od pobudki,
- Drugie śniadanie – około 150 kalorii,
- Lunch – około 375 kalorii,
- Podwieczorek – około 150 kalorii,
- Obiadokolacja – około 450 kalorii – jedzona maksymalnie 3 godziny przed udaniem się na nocny odpoczynek.
Dbaj o odpowiednie zbilansowanie
Ważne jest, aby w każdym daniu znalazły się różnorodne składniki pokarmowe. Koniecznie umieść warzywa na szczycie swojej listy. Dodawaj je do każdego posiłku. Owoce jedz rzadziej.
Kolejne są węglowodany złożone. Bez cienia przesady można powiedzieć, że także one powinny się znaleźć w praktycznie każdym ze spożywanych przez Ciebie posiłków podczas diety 1500 kalorii. Znajdziesz je w różnych typach ryżu, makaronach oraz chlebie żytnim i mąkach z pełnego ziarna.
Kolejnym składnikiem pokarmowym, który musi prawie zawsze gościć w Twoich posiłkach, będzie białko. Doskonałym źródłem białka jest mięso kurczaka oraz indyka, ryby, nabiał, strączki.
Jeden maksymalnie dwa posiłki powinny zawierać zdrowe tłuszcze tj. orzechy, oliwa z oliwek, olej czy awokado. Jeśli w powyższy sposób zbilansujesz swoją dietę, to masz gwarancję, że bez wątpienia będzie ona zdrowa oraz smaczna.
Pij dużo wody
Każdego dnia musisz pić odpowiednią ilość wody niegazowanej. Jeśli nie lubisz samej wody, to możesz dodać do niej owoce lub miętę. Aby skutecznie funkcjonować, nasze ciało potrzebuje wody. Jest ona także konieczna przy spalaniu błonnika, w który obfituje każda dieta odchudzająca i dieta 1500 kalorii nie stanowi tutaj wyjątku. Łatwo wyliczyć ile wody potrzebuje Twój organizm – będzie to 30 mililitrów na każdy kilogram masy Twojego ciała. Tak więc kobieta o wadze 60 kilogramów potrzebuje minimum 1,8 litra wody dziennie.
Co z innymi napojami?
Podczas trwania diety (i najlepiej po jej zakończeniu również) postaraj się w znaczący sposób ograniczyć spożycie kawy. Niech będą to maksymalnie dwie filiżanki dziennie. Jeśli nie wyobrażasz sobie kawy bez mleka, to niech ma ono najwyżej półtora procent tłuszczu a najlepiej jeszcze mniej. Kawa znacząco odwadnia nasze ciało, co może sprawić, że mimo diety będziesz chudnąć wolniej.
Zrezygnuj z napojów gazowanych, słodzonych soków oraz nektarów. Dozwolone są tylko soki niesłodzone i w niewielkich ilościach np. w postaci jednej szklanki od czasu do czasu. Pamiętaj, jedna szklanka, a nie cała butelka. Na czas odchudzania odstaw alkohol. Najlepiej zupełnie. Ewentualnie możesz czasem sobie pozwolić na niewielką lampkę czerwonego wina, jednak naprawdę wyjątkowo.
Zmiana nawyków żywieniowych
Będąc na diecie 1500 kalorii mamy okazję do trwałej zmiany tego, co i w jaki sposób jemy. Konsekwentne odstawienie lub znaczące ograniczenie spożycia soli, cukru, tłustego mięsa oraz wędlin, gotowych przetworów mięsnych czy różnorodnych konserw, dań gotowych z paczek i słoików napakowanych chemią odbędzie się tylko z trwałą korzyścią dla naszego zdrowia i codziennego funkcjonowania. Rezygnacja ze słodyczy, przekąsek napakowanych tłuszczem do granic przyzwoitości oraz fast foodów sprawi, że poczujemy się lżej i będziemy mieli znacznie więcej energii do codziennego działania.
Co jeść na diecie 1500 kalorii?
Dieta 1500 kalorii powinna obfitować w warzywa, ryby, drób, doskonałej jakości wołowinę, kasze, razowe pieczywo, margaryny roślinne, oliwę z oliwek, olej rzepakowy, olej kokosowy, zdrowe zamienniki cukru (ksylitol, erytrol, stewia), chude sery, jogurty bez owoców i cukru, maślanki naturalne, kefiry, chude produkty mleczne, wodę, różne rodzaje herbat bez dodatku cukru (owocowa, ziołowa, zielona, czerwona).
Konieczne jest też zwiększone spożycie produktów, które zawierają dużo naturalnego błonnika pokarmowego – pełnoziarniste produkty zbożowe, owoce oraz warzywa. Wszystko po to, aby po nawet niewielkim posiłku czuć się sytym przez dłuższy czas. Błonnik pomaga także jelitom pracować skutecznie, dzięki czemu unikniemy bolesnych problemów z wypróżnianiem.
Także przygotowywanie posiłków powinno przejść metamorfozę. Rezygnujemy z panierek i smażenia na rzecz duszenia, grillowania i zdrowego gotowania na parze czy smacznego pieczenia w folii.
Aktywność fizyczna
Osiągniesz znacznie lepsze efekty, jeśli dietę 1500 kalorii uzupełnisz o regularne ćwiczenia. Warto wybrać ten typ aktywności fizycznej, który jest odpowiedni dla Ciebie i dopasowany do Twoich aktualnych możliwości. Nie kieruj się modą czy tym, co lubi Twoja koleżanka lub kolega z pracy.
Sprawdź różne rodzaje ćwiczeń i zdecyduj, które lubisz najbardziej. Dla jednych będzie to trening na siłowni, dla innych fitness, joga, cross fit, bieganie czy maszerowanie z kijami. Nieważne co ważne, że regularnie będzie Ci to sprawiało frajdę. Tylko wtedy będziesz do ćwiczeń podchodził z radością i konsekwencją. W innym wypadku będziesz traktować je jako zło konieczne i szybko się zniechęcisz.
Regularna aktywność fizyczna nie tylko pomoże Ci szybciej stracić zbędne kilogramy. Przyczyni się także do znaczącej poprawy stanu Twojego zdrowia i uchroni Cię przed zgubnymi konsekwencjami chorób powstających w wyniku otyłości. Poczujesz się lżej i zdrowiej. Będziesz mieć więcej energii do działania. Warto podjąć to wyzwanie, aby zdrowo i szczęśliwie żyć
Dieta 1500 kalorii z Be Diet Catering
Jeśli chcesz wypróbować dietę 1500 kalorii, a nie za bardzo wiesz jak się za to zabrać, to serdecznie zapraszamy do skorzystania z naszych diet będących w tym przedziale kalorycznym. Z nami schudniesz wygodnie oraz smacznie bez spędzania długich godzin na zakupach, oraz gotowaniu. Otrzymasz doskonale zbilansowane posiłki w odpowiedniej ilości. Wszystko po to, aby osiągnięcie założonych celów było szybsze, niż myślisz.
Dieta 1000 kalorii: efekty, założenia, co można jeść
Nasza rzeczywistość nie sprzyja zdrowemu odżywianiu. Za dużo pracujemy i jemy byle co, popijając hektolitrami kawy i zagryzając słodkim batonikiem. Dodajmy do tego wszechobecny stres i mamy mieszankę, która sprawia, że nie tylko tyjemy, czujemy się ociężali i ospali, ale także coraz częściej zapadamy na poważne schorzenia, które wiele wspólnego mają z naszą masą ciała. Nie bez powodu otyłość jest zaliczana do chorób cywilizacyjnych, a część naukowców mówi już nie o epidemii, ale o prawdziwej pandemii tego schorzenia. W jaki sposób może nam pomóc dieta 1000 kalorii?
Otyłość w Polsce
Światowy Indeks Bezpieczeństwa Żywnościowego przygotowany w roku 2016 przez Economist Intelligence Unit (EIU) na bezpośrednie zlecenie firmy DuPont klasyfikuje Polskę na piątym miejscu pod względem otyłości wśród krajów europejskich. Na pierwszym miejscu tego niechlubnego zestawienia znaleźli się Brytyjczycy, za nimi Czesi, Słowacy oraz Irlandczycy.
Badanie pokazuje, że na otyłość cierpi 25,2% naszych rodaków. Co oznacza, że ponad jedna czwarta Polaków powyżej 20 roku życia ma nadprogramowe kilogramy, które znacząco odbijają się na ich zdrowiu oraz codziennym życiu. Wiele z tych osób chce schudnąć i w tym celu testuje różnego rodzaju diety. Wśród nich jest także ta nazywana dietą 1000 kalorii. Przyjrzyjmy się jej nieco bliżej.
Założenia diety 1000 kalorii
Główną zasadą obowiązującą w tzw. diecie 1000 kalorii jest obniżenie wartości kalorycznej tak, aby w ciągu dnia spożywać nie więcej, jak 1000 kalorii właśnie. Tak mała ilość kalorii spowoduje, że nasz organizm będzie spalał własną tkankę tłuszczową, ponieważ dostarczymy mu zbyt mało energii do codziennego działania.
Należy jednak spożywać cztery lub pięć posiłków dziennie, aby równomiernie dostarczana energia pozwoliła nam normalnie funkcjonować. Najlepiej by były one jedzone o w miarę stałych godzinach. Absolutnie nie można prowadzić tej diety w taki sposób, że będziemy jeść dwa duże posiłki po 500 kalorii i nic więcej, ponieważ może to prowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych. Jak do każdej diety tak i do tej najważniejsze jest podejście z rozsądkiem.
Ile kalorii powinien mieć każdy z posiłków w diecie 1000 kcal?
- Śniadanie – 200 kalorii,
- Drugie śniadanie – 150 kalorii,
- Obiad – 350 kalorii,
- Podwieczorek – 100 kalorii,
- Kolacja – 200 kalorii – powinna być zjedzona najpóźniej do godziny 19.00.
Jeśli chodzi o proporcje poszczególnych składników tj. białka, węglowodany czy tłuszcze to w tego rodzaju diecie zasadniczo nie odbiegają one od normalnego odżywiania. Trzeba się jedynie nieco więcej napracować, aby wszystko odpowiednio zbilansować. Można także skorzystać z pomocy, jaką w tej sprawie oferuje catering dietetyczny.
Produkty wskazane na diecie 1000 kalorii
Ważne jest, aby posiłki spożywane w ciągu dnia były urozmaicone i dostarczały organizmowi kompletu niezbędnych witamin oraz minerałów. Odpowiednio skomponowana dieta 1000 kalorii powinna zawierać chude mięso, kasze, ryby, warzywa oraz owoce. Taka dieta będzie jednocześnie odchudzająca i zdrowa dla naszego organizmu.
Ponadto należy włączyć do diety produkty, które przyspieszają przemianę materii tj. siemię lniane, pestki dyni oraz słonecznika, wyciskane soki przyrządzone ze świeżych owoców np. ananasa, jogurty. Warto wykorzystywać także zioła, które skutecznie podkręcają metabolizm. Należą do nich np. natka pietruszki, imbir, pieprz, gorczyca, curry, cynamon, ostra musztarda czy sproszkowany czosnek.
Także produkty bogate w błonnik wspomogą trawienie i przyspieszą nasz metabolizm. Właściwie powinny się one znaleźć w każdym z posiłków, które spożywamy. Dzięki nim na dłużej uciszymy odczucie głodu, jakie może pojawić się szczególnie na początku diety opartej o tysiąc kalorii. Znajdziemy go między innymi w kaszach, owocach, warzywach, roślinach strączkowych, pieczywie pełnoziarnistym i otrębach.
Należy też pamiętać o tym, aby pić dużo niegazowanej wody mineralnej – minimum 2 litry dziennie, herbatek ziołowych, niesłodzonej herbaty oraz kawy rozpuszczalnej.
Czego unikać będąc na tej diecie?
Podczas tej diety należy bezwzględnie zrezygnować ze wszystkich potraw smażonych. Powinniśmy także unikać wszystkiego, co zawiera cukry proste, czyli głównie biały cukier. Odstawiamy więc zupełnie słodycze, produkty wysoko przetworzone oraz słodkie wyroby cukiernicze.
Aktywność fizyczna w trakcie diety
Dieta oparta o tak niską ilość kalorii ma zdecydowane obostrzenia, jeśli chodzi o prowadzoną w jej trakcie aktywność fizyczną. Dzieje się tak dlatego, że organizm może być zwyczajnie osłabiony szczególnie na początku diety, zanim przestawi się na inny sposób odżywiania. Można wykonywać w tym czasie jedynie lekkie ćwiczenia fizyczne. Polecany jest umiarkowanie intensywny nordic walking, spacery, mało intensywna gimnastyka w domu oraz spokojna joga.
Możliwe efekty
Jeśli przestrzegamy diety 1000 kalorii dokładnie i nie zgadzamy się na żadne ustępstwa, to możemy liczyć na utratę około 1-2 kilogramów tygodniowo. Dzieje się tak głównie dlatego, iż zostają uruchomione rezerwy energetyczne, które zgromadzone zostały przez nasz zapobiegliwy organizm właśnie na taką okoliczność, kiedy dostarczymy mu zbyt mało energii do normalnego, codziennego funkcjonowania. Zobaczmy, jak to działa w praktyce?
Jeśli dla przykładu jesteśmy osobą, której dzienne zapotrzebowanie energetyczne wynosi 2000 kalorii. Tak więc prosto licząc, dostarczając organizmowi 1000 kalorii, tworzymy deficyt kaloryczny wysokości aż 1000 kalorii dziennie. Jak nasz organizm sobie z tym radzi?
Zasadniczo wygląda to tak, że pozostała niezbędna energia jest pozyskiwana z kwasów tłuszczowych, które tworzą się, kiedy tkanka tłuszczowa się rozpada. Każdy gram tłuszczu dostarcza nam siedmiu kalorii. Takim oto sposobem każdego dnia, aby uzupełnić ubytek kaloryczny, organizm spali około 143 g nadprogramowej tkanki tłuszczowej. W ciągu tygodnia będzie to około 1000 g, a to oznacza, że stracimy około kilograma na wadze.
Zalety diety 1000 kalorii
Celem tej diety jest utrata zbędnych kilogramów w krótkim czasie i jeśli restrykcyjnie podchodzimy do jej założeń, to z zasady udaje się go osiągnąć. Jednak niestety najczęściej nie jest to efekt długotrwały. Ponieważ trwała utrata kilogramów to nie tylko spalanie tłuszczu, ale szereg dodatkowych zmiennych, które muszą nastąpić ze zmianą nawyków żywieniowych na zdrowsze na czele.
Wady diety 1000 kcal
Podczas tej diety nasz organizm przeżywa szok. Nagle dostaje za mało energii, a to sprawia, że zachwiana zostaje równowaga. Ciało zdecydowanie tego nie lubi, więc broni się przed utratą tkanki tłuszczowej i w tym celu uruchamia różnorodne procesy, aby utrzymać poprzedni stan rzeczy.
Należą do nich np.:
- Spadek podstawowej przemiany materii
- Można powiedzieć, że ciało przestawia się na tryb, w którym zaczyna wykorzystywać mniej energii na codzienne funkcjonowanie. Niestety kolejny etap to coraz trudniejsze spalanie swojej tkanki tłuszczowej. Dlatego też pierwsze tygodnie stosowania diety 1000 kalorii mogą dać nam spektakularną utratę wagi a po jakimś czasie wskazówka wagi stanie w miejscu.
- Wraz z utratą tkanki tłuszczowej tracimy także mięśnie będące tkanką beztłuszczową.
- Spada poziom insuliny
- Dzieje się tak, ponieważ spożywamy mniej węglowodanów z racji zmniejszenia posiłków. Ponadto insulina zmniejsza łaknienie, jeśli więc mamy jej w ciele mniej to automatycznie trudniej nam zaspokoić pojawiający się głód.
- Obniża się poziom leptyny.
- Leptyna wywołuje uczucie sytości, jeśli więc jest jej zbyt mało, to ciągle czujemy głód i trudniej jest nam utrzymać tak restrykcyjną dietę.
- Wzrasta poziom greliny, która odpowiada za wywoływanie odczucia głodu, czyli kolejne utrudnienie na drodze do upragnionego celu.
- Podnosi się poziom kortyzolu
- Odpowiada on zasadniczo za rozpad białek w naszych mięśniach. To sprawia, że oprócz tłuszczu tracimy także mięśnie. A to efekt, którego nikt nie chce.
O czym należy bezwzględnie pamiętać?
Dieta 1000 kalorii będzie zdrowa, tylko jeśli zadbamy o prawidłową ilość niezbędnych witamin oraz minerałów w spożywanych posiłkach.
Trwałe efekty odchudzające są możliwe do osiągnięcia tylko poprzez trwałą zmianę nawyków żywieniowych. Nie łudź się, że jeśli po diecie 1000 kalorii wrócisz do swoich starych niezdrowych przyzwyczajeń, to unikniesz efektu jojo. Pojawi się on, szybciej niż przypuszczasz.
Jeśli stosujesz tę dietę zbyt długo, to możesz przestać chudnąć, ponieważ Twój metabolizm znacząco zwolni i przejdzie na tryb „energooszczędny”.
Będąc na diecie 1000 kalorii, nie możesz intensywnie ćwiczyć, bo narobisz sobie problemów. Możesz mieć mniej energii a ta, którą będziesz mieć, będzie potrzebna do pracy Twojego ciała. Nie forsuj się więc nadmiernie dla własnego bezpieczeństwa.
Jak dbać o dietę podczas zimowych aktywności?
Aby wiosna nie powitała nas zbędnymi kilogramami, powinniśmy zimą zadbać zarówno o odpowiednią ilość ruchu, najlepiej na świeżym powietrzu, jak i o właściwą zimową dietę. Tylko takie połączenie pozwoli nam, powitać ciepłe dni bez zastanawiania się jak będziemy wyglądać z lekkich ubraniach czy stroju kąpielowym na kolejnych wakacjach. Podejmij więc decyzję, że odpuścisz sobie w tym roku wiosenną akcję odchudzającą, ponieważ zwyczajnie nie będzie Ci potrzebna. Naprawdę wystarczy niewiele, aby zimą nie tylko nie przytyć, ale i zachować smukłą sylwetkę. Przy okazji unikniemy zimowych infekcji, ponieważ dzięki odpowiedniej diecie nasza odporność się wzmocni, a ćwiczenia pozwolą zahartować organizm. Same plusy. Tak więc do dzieła!
Jak i co jeść zimą?
Nie jedz tłusto – jedz mądrze
Wiele osób hołduje błędnemu przekonaniu, że zimą powinniśmy jeść tłuściej niż w ciepłych porach roku. W wyjątkowo chłodnych miesiącach nasze ciało spala więcej kalorii, niż kiedy jest upał. Ma to związek z faktem, że ciepłota naszego organizmu musi zostać zachowana nawet w momencie, gdy jesteśmy wystawieni na działanie niskich temperatur przez dłuższy czas. Większe spalanie kalorii oznaczać może, że częściej czujemy się głodni, przez co możemy zacząć podjadać tłuste przekąski czy potrawy. Należy mieć tego świadomość i tak planować posiłki, aby przerwy między nimi nie były zbyt długie oraz aby dostarczały nam one odpowiednie ilości kalorii. Dzięki temu niezdrowe podjadanie i związane z nim dodatkowe zimowe kilogramy nie będą nam grozić.
Regularne posiłki
Jedz niewielki posiłek mniej więcej co trzy cztery godziny. Dzięki stałemu dopływowi składników mineralnych, witamin oraz wody do naszego ciała nie odczujemy dokuczliwych napadów głodu, które w konsekwencji prowadzą do podjadania niezdrowych pokarmów. Dodatkowo regularne posiłki sprawią, że nasza odporność będzie działała bez zarzutu.
Jedz śniadania
Zimą nie wychodź z domu bez śniadania. Poranna porcja energii pobudzi do działania nie tylko Ciebie, ale i Twój metabolizm. Przygotuj wartościową owsiankę na ciepło z owocami, które najbardziej lubisz. Możesz także wykorzystać owoce mrożone, tylko pamiętaj, aby wyjąć je z zamrażarki wieczorem. Dodaj do nich orzechy, siemię lniane oraz pestki a otrzymasz śniadanie, które dostarczy Ci wielu wartościowych składników odżywczych i zaspokoi głód na kilka godzin. Możesz także przygotować kanapki z pełnoziarnistego pieczywa z dodatkiem wędliny albo niskotłuszczowego twarogu.
Wybieraj ciepłe posiłki oraz napoje
Na lato zostaw wszystko, co w Twojej diecie jest zimne. W chłodny czas musisz wspomóc organizm ciepłymi, wartościowymi i doskonale doprawionymi potrawami. Zdecydowanie najlepiej sprawdzą się treściwe zupy. Mają one jeszcze jedną niewątpliwą zaletę – nasycą Cię skutecznie na wiele godzin. Ponadto są bogactwem wartościowych składników odżywczych
i doskonale Cię rozgrzeją, szczególnie jeśli zdarzy Ci się naprawdę porządnie zmarznąć. Warto pić także napary ziołowe oraz herbatki z owoców i samodzielnie przygotowane soki.
Stosuj rozgrzewające przyprawy
Sprawią one, że Twoje posiłki będą doskonale smakować bez konieczności nadmiernego ich solenia czy słodzenia. Możliwości jest naprawdę sporo i wszystko zależy od tego, jakie są Twoje indywidualne predyspozycje. Warto także otwierać się na nowe nieznane smaki przypraw, które mogą się okazać naszą nowoodkrytą miłością. Zimą stosuj cynamon, goździki, gałkę muszkatołową, imbir, kolendrę, kurkumę, pieprz cayenne, kardamon, chilli czy gorczycę. Pomogą Ci one nie tylko rozgrzać się, kiedy przemarzniesz, ale także wspomogą utratę zbędnych kilogramów.
Polub tłuste ryby
To doskonałe źródło wartościowych tłuszczów w zimnych miesiącach. Zdecydowanie lepiej zjeść rybę niż kotleta schabowego, ponieważ ryba dostarczy nam niezbędne dla naszego mózgu oraz całego organizmu kwasy tłuszczowe omega-3 oraz ważne witaminy E, oraz A.
Zaprzyjaźnij się z kiszonkami
Zima jest czasem, kiedy nasza odporność zostaje wystawiona na próbę. Dlatego warto ją wzmocnić działaniem pożytecznych bakterii zawartych w kiszonkach. Zaprzyjaźnij się więc z kiszonymi ogórkami oraz kapustą. Możesz także wybrać fermentowane napoje mleczne. Dodatkowo wzbogać dietę zimową o produkty, które są naturalnymi prebiotykami – produkty zbożowe oraz otręby. Dzięki nim dobre bakterie w Twoim ciele będą się skutecznie namnażać.
Jedz warzywa oraz owoce – także te mrożone
Szczególne miejsce w zimowym jadłospisie powinny zajmować owoce cytrusowe, które mają w sobie dużo witaminy C, przez co stanowią doskonałe wsparcie dla naszego układu immunologicznego. W zimie, kiedy dostęp do świeżych owoców oraz warzyw jest utrudniony, warto wybierać te mrożone. Mają one praktycznie taką samą ilość dobroczynnych składników odżywczych jak świeże i zdecydowanie nie należy się ich bać. Dzięki mrożonkom nasza zimowa dieta zyska tak ważną różnorodność dostarczanych witamin i minerałów.
Naturalne antybiotyki
W porze gryp oraz wszechobecnych przeziębień warto wspomagać się naturalnymi antybiotykami takimi jak czosnek, chrzan, imbir oraz cebula. Pamiętajmy, jednak że najlepiej jeść je na surowo. Wtedy podniosą naszą odporność, dzięki czemu nie poddamy się zimowej epidemii grypy oraz przeziębieniom. Warto także stosować miód np. w postaci porannego ciepłego napoju, w którym połączymy go z wodą.
Nie daj się zimowej depresji z dietą zimową!
Nie ma co ukrywać, chłodna aura połączona z brakiem promieni słonecznych dla wielu z nas oznacza pogorszenie nastroju. A stąd już tylko krok do sezonowej depresji, która może znacząco odbić się nie tylko na naszych codziennych aktywnościach, ale także na wadze. Szczególnie że w takim depresyjnym nastroju ostatnim, na co będziemy mieć ochotę, będzie ruch, a wolny czas poświęcimy na siedzenie na kanapie i zajadanie się słodyczami oraz chipsami.
Aby do tego nie dopuścić, warto do swojej diety zimowej wprowadzić pokarmy bogate w witaminę B. Należą do nich np. kiełki, rośliny strączkowe, orzechy, nabiał, ryby oraz kasze różnego rodzaju. Możemy także zaopatrzyć się w suplementy diety zawierające witaminę D. Pomoże nam to przetrwać czas, kiedy słońca mamy jak na lekarstwo. Można także stosować światłoterapię przeprowadzaną w domu z pomocą lampy imitującej światło dzienne.
Pomysły na zimowy trening
Nawet najlepsza zimowa dieta niewiele nam da, jeśli nie połączymy jej z regularną aktywnością fizyczną. Opcji jest naprawdę sporo, możemy wybrać ruch na świeżym powietrzu albo przenieść ćwiczenia na siłownię lub salę fitness. Z powodzeniem możemy także ćwiczyć w domu, wykorzystując rowerek treningowy lub filmy instruktażowe w Internecie. Jeśli jednak zdecydujemy się na zimowy trening na zewnątrz, to warto pamiętać o kilku ważnych sprawach, aby był on nie tylko skuteczny, ale i bezpieczny.
Narty, nordic walking, łyżwy, biegnie lub po prostu spacery – wybierz, to co lubisz i na co masz największą ochotę. Ćwicząc na świeżym powietrzu w mroźne miesiące, będziesz tracić więcej kalorii niż latem, dlatego schudniesz szybciej. Dodatkowo wzmocnisz swoją odporność, a Twoje zahartowane ciało będzie z każdym treningiem lepiej znosiło zimno.
Zasadniczo ćwiczenia na mrozie odradza się tylko, kiedy wieje silny wiatr, który sprawia, że odczuwalna temperatura jest o wiele niższa od tej, którą wskazuje termometr.
Nic nie stoi więc na przeszkodzie, aby trenować w czasie mrozu, szczególnie jeśli zabezpieczymy skórę zimowymi kosmetykami i ubierzemy się odpowiednio. Właściwe ubranie to takie, które wykonano ze specjalnych zaawansowanych materiałów odprowadzających ciepło na zewnątrz, dzięki czemu odzież pozostanie sucha, nawet jeśli się spocimy. To bardzo ważne, ponieważ mokre ubranie błyskawicznie nas wychłodzi. Warto ubierać się „na cebulkę”. Nie można zapominać o czapce, ochronie szyi oraz rękawiczkach. Zachowaj szczególną ostrożność na oblodzonych oraz ośnieżonych terenach. Szczególnie jeśli Twoje buty nie są wyposażone w odpowiedni bieżnik.
Pamiętaj – bezpieczeństwo jest najważniejsze
Połączenie odpowiedniej diety oraz regularnych ćwiczeń fizycznych sprawi, że zima nie będzie Ci się już kojarzyć z tyciem i bezczynnością. Zauważysz jej pozytywne aspekty i niekoniecznie będzie to tylko koc, książki oraz seriale na kanapie. Spróbuj. Zaręczamy, że możesz tylko zyskać.
Jak być fit jesienią?
Jesień to czas, kiedy bardzo łatwo o spadek motywacji do czegokolwiek. Dzieje się tak głównie z powodu pogody, która jest w tym czasie tak zmienna, że czasem naprawdę trudno nam za tym nadążyć. Na przemian mamy słońce, deszcz, zachmurzenie, niską oraz wysoką temperaturę. Nie pomaga także zmniejszająca się z dnia na dzień ilość światła słonecznego, jakie do nas dociera. Do tego ciemne poranki i szybkie zmierzchy.
Nic tylko schować się głęboko pod kocem z kubkiem gorącej czekolady, książką, serialem i ukochanym zwierzątkiem. Albo jeszcze lepiej na wzór niedźwiedzi zapaść w sen zimowy. Kusząca perspektywa. Żeby było jasne, nie jesteśmy przeciwnikami leniuchowania z książką, ważne jednak by nie zalec z nią na kanapie na kilka miesięcy.
Sposoby na bycie fit jesienią
Jak w takich okolicznościach przyrody być fit? Jak zmotywować się do regularnej aktywności fizycznej jesienią? I co najważniejsze jak mieć w ogóle siłę do codziennego wstawania z łóżka?
Jesień nie musi oznaczać okupacji kanapy, abonamentu na niezdrowe przekąski i rezygnacji z jakichkolwiek aktywności poza przebieżkami między salonem a lodówką.
Sport
Jeśli zależy nam na zachowaniu zdrowia oraz pięknej, smukłej sylwetki to ćwiczyć powinniśmy bez względu na porę roku. Niby oczywista oczywistość jednak z nadejściem jesieni chce się tak jakoś mniej. Pół biedy, kiedy na zewnątrz świeci ciepłe słońce, liście połyskują pięknymi głębokimi kolorami, a kasztany złocą na resztkach trawy. Wtedy jest łatwiej zmusić się do wyjścia na trening. Jednak wystarczy, że pogoda się zepsuje, wieje silny wiatr oraz pada deszcz i niemal błyskawicznie znajdziemy sobie dwa miliony wymówek, żeby zostać w domu.
A naprawdę warto korzystać z uroków tej pory roku i trenować na zewnątrz. Szczególnie, że naprawdę wiele sportów doskonale uprawia się właśnie jesienią. Jakie?
Bieganie
Opustoszałe parkowe alejki są doskonałe do uprawiania biegania jesienią. Nie rób jakiś ambitnych planów. Po prostu ubierz się wygodnie, załóż polar i sportowe buty i wyjdź pobiegać. Żeby Ci się nie nudziło, zabierz ze sobą swoje ukochane dźwięki albo dla odmiany posłuchaj ptaków, które wbrew pozorom jesienią także pięknie śpiewają. Krok za krokiem poczujesz się coraz lepiej i Twój nastrój się poprawi. Bieganie jesienią może być naprawdę przyjemne, szczególnie że nie jest tak gorąco, jak latem, przez to sport sprawi Ci znacznie większą frajdę, bo nie zmęczysz się tak szybko, jak podczas upałów.
Rolki
Jesień to doskonały czas, aby nauczyć się jeździć na rolkach lub wrócić do tego sportu. Znajdź towarzystwo i ciesz się endorfinami, jakie zapewni Ci jazda po parku. Podziwiaj jesienne widoki, które dodatkowo Cię wyciszą i uspokoją skołatane stresem nerwy. A może zorganizujesz regularne przejażdżki z dziećmi, gronem znajomych czy partnerem. Umówienie się na stały czas i miejsce zminimalizuje ryzyko, że zrezygnujesz w ostatniej chwili. Przecież skoro się umówiliście, to będziesz, niezależnie od tego, jak bardzo kanapa będzie Cię wzywać.
Nordic walking
Jeśli wydaje Ci się, że to sport odpowiedni dla emerytów to masz rację – wydaje Ci się. Wiele osób myśli, że chodzenie z kijkami to nic skomplikowanego więc jakim cudem ma działać na nasze zdrowie. Wbrew pozorom nordic walking jest treningiem ogólnorozwojowym doskonałym dla wszystkich bez względu na wiek. Ma zbawienne działanie na wszystkie grupy mięśni w naszym organizmie. Można go uprawiać przez cały rok. A do tego jest bezpieczny, prosty i łatwy do opanowania dla każdego. Wystarczy wyposażyć się w odpowiednie kijki, ubrać na sportowo i w drogę. Praktycznie w każdym większym mieście działają grupy zrzeszające osoby, dla których maszerowanie z kijkami to sposób na życie. Warto poszukać takich osób, ponieważ dzięki temu, że będziemy trenować w towarzystwie, jest mniejsze prawdopodobieństwo, że odpuścimy sobie przy pierwszej nadarzającej się okazji.
Rower
Jesień to idealny czas na przyjemne rowerowe wycieczki z bliskimi. Nie jest już tak ciepło, jak latem, więc pedałowanie będzie znacznie bardziej komfortowe, a my nie zmęczymy się tak szybko. Rowerowe wycieczki możemy urozmaicić o pikniki z przyjaciółmi lub dziećmi i dzięki temu dodatkowo spędzić aktywnie czas na świeżym powietrzu. Warto cieszyć się się złotą polską jesienią i mieć co wspominać, kiedy za oknem zacznie królować zima.
Spacery
Jeśli z jakichś względów nie chcesz lub nie możesz trenować na zewnątrz, to wyjdź na spacer. Przebywanie na świeżym powietrzu jest niezbędne, aby dostarczyć swojemu organizmowi odpowiedniej dawki witaminy D i znacząco podnieść swoją odporność na bakterie oraz wirusy. Jeśli tego nie zrobisz, bardzo szybko zaczniesz czuć się ociężale, nie będziesz miał energii do wykonywania codziennych działań i przy każdej możliwej okazji będziesz łapał jesienne infekcje. Wyjdź codziennie, choć na pół godziny. Odetchnij jesiennym powietrzem i złap ostatnie promienie słoneczne, dzięki którym uzupełnisz poziom witaminy D, a jesienna chandra Cię nie dopadnie.
Jeśli nie trening na zewnątrz, to co?
Klub fitness lub siłownia
Treningi na świeżym powietrzu możesz z powodzeniem uzupełnić inną aktywnością fizyczną. Jesienią prawdziwe oblężenie przeżywają siłownie oraz kluby fitness. Bardzo często korzystają z nich osoby, które po prostu nie lubią jesiennych treningów na dworze albo jest za zimno na ich standardy treningowe. Ćwiczenia zorganizowane w klubie fitness mają tę zaletę, że podczas nich zawsze trenujesz z innymi, dzięki czemu łatwiej o motywację. Ponadto, jeśli zdecydujesz się na wykupienie karnetu na zajęcia lub siłownię to może być Ci zwyczajnie żal wydanych pieniędzy i będziesz regularnie trenować. Cóż, każda motywacja jest dobra, aby wdrożyć się w regularne ćwiczenia, szczególnie kiedy za oknem szaro, buro i ponuro. Zapisz się więc na pilates, jogę, zumbę czy inne zajęcia i działaj
Ćwiczenia w domu
Do nich będzie Ci potrzebne więcej motywacji. Jednak za ich wyborem przemawia fakt, że nie musisz nigdzie wychodzić no i możesz w trakcie treningu w domu oglądać ulubione seriale. Połączenie pięknego z pożytecznym – obejrzysz coś, co lubisz, a przy okazji wykonasz ćwiczenia. Jeśli masz problem, aby zmotywować się trenowania po południu czy wieczorem – ćwicz rano, zanim pójdziesz do pracy.
Odpowiednia dieta
Aby być fit jesienią musimy prócz regularnych treningów zadbać także od odpowiednio zbilansowaną dietę, która będzie się zasadniczo różniła od tej, jaką stosowaliśmy latem. Musi być to przede wszystkim dieta rozgrzewająca nasz organizm od środka. Jest to niezbędne głównie z racji tego, iż temperatura powietrza sukcesywnie spada. Dodatkowo powinna być zdrowa, aby zapewnić nam podniesienie odporności i utrzymanie odpowiedniej wagi bez względu na panujące na zewnątrz warunki atmosferyczne. Warto zadbać również o odpowiednią suplementację. Sprawdź najlepsze witaminy na jesień.
Jesienią warto, jest postawić na ciepłe śniadania, które od rana nas rozgrzeją i jednocześnie zapewnią optymalną dawkę energii na cały aktywny dzień. Produkty zbożowe będą w tej sytuacji idealnym rozwiązaniem. Pożywna owsianka z owocami oraz pestkami będzie na tę okazję doskonałą. Dostarczy nam ona witamin, niezbędnych składników mineralnych i będzie źródłem świetnej jakości błonnika. Warto jej spróbować bez względu na to, jakie wspomnienia mamy z dzieciństwa. Przecież teraz możemy ją przyrządzić po swojemu i cieszyć się jej zdrowymi właściwościami w swoim smaku. Jesienią powinniśmy dostarczać naszemu organizmowi energii w odpowiednich odstępach czasu. Nie należy więc zapominać o regularnym jedzeniu 4-5 posiłków dziennie.
Wskazane jest także włączenie do jesiennej diety następujących składników:
Białko
Przyspiesza produkcję tak bardzo potrzebnego nam jesienią ciepła w naszym organizmie i właśnie dlatego bogate w białko warzywa strączkowe oraz drób powinny na stałe zagościć w naszym jesiennym menu.
Warzywa oraz owoce
Najlepiej sprawdzą się w formie pieczonej, gotowanej oraz jako zupy kremy. Warto także jeść kiszonki. Dowiedz się również co przyrządzić z jesiennych warzyw.
Przyprawy
Czosnek, imbir, gorczyca, pieprz cayenne, cynamon, kurkuma, goździki, kardamon, wanilia, chilli czy gałka muszkatołowa nie tylko dodadzą naszym potrawom smaku, ale także skutecznie nas uodpornią i rozgrzeją.
Zdrowe tłuszcze
Oliwa z oliwek, awokado, ryby, orzechy, olej lniany będą miały zbawienne działanie na nasz organizm i jednocześnie nie spowodują przybierania na wadze
Ciepłe napoje
Ciepła woda, herbatki i napary ziołowe doprawione miodem oraz rozgrzewającymi przyprawami pomogą nam się ogrzać i odprężyć
Jesienią w diecie należy unikać:
Owoców cytrusowych
Choć stanowią doskonałe źródła niezbędnej nam jesienią witaminy C, to jednocześnie wychładzają nasz organizm.
Produktów wytworzonych z białej mąki
Najlepiej zastąpić je produktami pełnoziarnistymi
Podsumowanie
Jak pokazują powyższe przykłady, jesień wcale nie musi oznaczać zaszycia się w domu w oczekiwaniu na wiosnę. Możemy w tym czasie doskonale się odżywiać i spędzać aktywnie czas na świeżym powietrzu ciesząc się tym, co jesień ma nam do zaoferowania. A jest tego naprawdę sporo. Ważne, tylko, aby to piękno zauważyć i po prostu z tego skorzystać.










