Jak nie jeść fast foodów w pracy?
Wszyscy wiemy, że fast foody są niezdrowe. Co do tego nie ma najmniejszych wątpliwości. Hot dogi, hamburgery, frytki, kebaby, pizza i cheeseburgery szturmem wdarły się w naszą rzeczywistość i nic nie zwiastuje ich zniknięcia. Wręcz przeciwnie, znajdziemy je niemal na każdym rogu, często otwarte do późna lub – co gorsza – przez całą dobę. Bo zawsze jest pora na fast food. Zawsze, kiedy nie masz czasu czy ochoty na gotowanie. Zawsze, gdy głód dopadnie Cię w pracy po wielu godzinach niejedzenia. Zawsze, gdy chcesz zjeść, szybko, choć niezbyt tanio. Każdy z nas ma na swoim koncie fast foodowe grzeszki. Kto nigdy nie zjadł frytek, niech pierwszy rzuci hamburgerem. Dowiedz się, jak nie jeść fast foodów i zacząć zdrowiej się odżywiać.
Dlaczego nie warto jeść fast foodów?
Jednak, czy za szybkość obsługi warto płacić własnym zdrowiem? No chyba niekoniecznie. Razem z fast foodami pochłaniamy wręcz niewyobrażalne ilości kalorii, tłuszczów i substancji chemicznych, które zawsze prędzej czy później negatywnie odbiją się na naszym zdrowiu i sylwetce. Jednocześnie takie jedzenie mocno zuboży naszą dietę i nasz portfel. Nie oszukujmy się, jeśli zbyt często pozwolimy sobie na śmieciowe jedzenie to otyłość, miażdżycę, nadciśnienie tętnicze czy chroniczne zaparcia dostaniemy w bonusie. Przeczytaj, jak pokonać ochotę na fast foody na naszym blogu.
A jeśli martwisz się o to, czy nadmierne spożywanie fast foodów nie zaczyna już się odbijać na Twoim zdrowiu, sprawdź nasz kalkulator BMI i dowiedz się, czy już jest, czym się niepokoić.
W takim razie co zamiast fast foodów?
Jedzenie na mieście w wyższej jakości lokalach
Nie mówimy tutaj od razu o nie wiadomo jak ekskluzywnych restauracjach z kelnerami w liberii. Wiadomo, że mało kto może sobie na taki luksus pozwolić każdego dnia. Warto pamiętać, że naprawdę wysokiej jakości zdrowe jedzenie na mieście nie musi być drogie. Co ciekawe, często zdarza się, że jest w mocno zbliżonej i niższej cenie niż popularne fast foodowe sieciówki. Warto sprawdzić, gdzie w naszej okolicy znajdują się bary i knajpki serwujące jedzenie wegetariańskie i wegańskie. Najesz się u nich do syta, spróbujesz przy okazji nowych smaków, nie zrujnujesz swojego budżetu i co najważniejsze swojego zdrowia.
Gotowanie w domu i zabieranie jedzenia do pracy
Świetna sprawa - tylko kto ma na to czas. Większość z nas całe dni spędza poza domem, a gdy do niego wraca, nie ma już siły na stanie przy kuchni. I na to znajdzie się rozwiązanie. Po pierwsze gotujmy prosto. Naprawdę nie trzeba codziennie przygotowywać trzydaniowego obiadu, aby jeść zdrowo i smacznie. Warto poszperać w sieci i znaleźć blogi z prostymi przepisami. Po drugie planujmy posiłki i róbmy zakupy na cały tydzień. Dzięki temu unikniemy ganiania do sklepu po brakujące produkty i związanego z tym stresu. Po trzecie gotujmy jedną potrawę na kilka dni. I wcale nie jest powiedziane, że będzie nudno. Możesz przecież na początku ugotować kilka potraw i je zamrozić. A potem codziennie zabierać do pracy coś innego. Naprawdę wystarczy odrobina fantazji i wcale nie będziesz jeść monotonnie.
Zamawianie jedzenia do pracy
Jeśli nie chcesz zabierać jedzenia z domu, możesz także zawsze zamówić do pracy lunchboxy. Zawierają one zbilansowany posiłek w wersji mięsnej lub wege. Najczęściej składają się z 2–3 dań. Są tak skomponowane, że możesz je traktować, jak danie obiadowe. Jednak jeśli chcesz, możesz je z powodzeniem jeść przez cały dzień, dzieląc sobie lunchbox na mniejsze posiłki. To doskonałe rozwiązanie, gdy nie masz czasu gotować, a jedzenie fast foodów Ci nie odpowiada. Zdrowo, smacznie i wprost na Twoje biurko. Czego chcieć więcej?
Co jeść na diecie bezglutenowej, aby być zdrowym?
Niezależnie od tego, czy dietę bezglutenową musisz stosować przez całe życie z powodu stwierdzonej celiakii czy zalecono Ci ją tymczasowo z powodu alergii na gluten czy może wybierasz ją z własnej woli, w każdym przypadku musisz dbać, by była urozmaicona.
Na pierwszy rzut oka nie jest to zadanie proste, szczególnie że większość dostępnych na rynku produktów spożywczych w mniejszym lub większym stopniu gluten zawiera. Często nawet tam, gdzie absolutnie byśmy się tego nie spodziewali. Sprawdź również, jakie są zasady diety bezglutenowej.
Lista produktów bezglutenowych:
- nabiał,
- mięso,
- warzywa,
- owoce,
- kukurydza,
- soja,
- proso,
- gryka,
- amarantus,
- maniok,
- ryż,
- ziemniaki,
- soczewica,
- fasola,
- orzechy.
Bez glutenu, a jednak zdrowo i smacznie
Schorzenia związane z nietolerancją glutenu stały się na tyle powszechne, że powstał dział rynku spożywczego, który zajmuje się produkcją żywności bezglutenowej. Obecnie produkty te można znaleźć praktycznie w każdym większym sklepie czy markecie. Także restauracje i bary bardzo często kierują swoją specjalną ofertę dla osób na diecie bezglutenowej. I bardzo dobrze, bo dzięki temu łatwiej jest stworzyć dietę pozbawioną glutenu, która będzie jednocześnie zbilansowana i zdrowa.
Pamiętaj, aby dostarczyć Twojemu organizmowi odpowiednią ilość kalorii. Zobacz nasz kalkulator BMR i odkryj, jakie jest Twoje dzienne zapotrzebowanie na kalorie, w zależności od Twojego wieku, płci, wzrostu, wagi oraz aktywności.
Komponując dietę bezglutenową, warto pamiętać zarówno o zasadach zdrowego żywienia, które mają zastosowanie w przypadku każdej diety, jak i o specyficznych cechach produktów bez glutenu.
Zasada 5U profesora Stanisława Bergera sprawdzi się w tym przypadku doskonale:
- 1U = urozmaicenie - w każdym posiłku dostarczaj swojemu organizmowi składniki z każdej grupy żywnościowej
- 2U = umiarkowanie - nie przejadaj się
- 3U = uregulowanie - jedz małe porcje, ale regularnie dzięki temu unikniesz napadów głodu
- 4U = unikanie - unikaj nadmiaru tego, co dla organizmu jest szkodliwe: cukru, soli, alkoholu oraz tłuszczów
- 5U = uprawiaj sport - znajdź dyscyplinę, którą możesz i lubisz uprawiać i rób to regularnie, ostatecznie po prostu chodź na spacery
Co jeść na diecie bezglutenowej? - kilka ważnych informacji
Najbardziej wartościowe są produkty przygotowane z prosa, amarantusa oraz gryki, ponieważ mają wyższy od innych poziom białka, witamin oraz innych składników mineralnych niż te wykonane z innych ziaren.
Ważne jest także, aby w naszej diecie regularnie pojawiały się produkty bogate w składniki mineralne i jednocześnie nie zawierające glutenu tj. orzechy, soja, słonecznik, siemię lniane, ciecierzyca, soczewica, kaszę jaglaną, kaszę gryczaną, niełuskany ryż. Dzięki nim unikniemy niedoborów.
Jedz owoce w postaci przecieranych soków, warzywa gotowane oraz w postaci surówek, są one doskonałym źródłem błonnika.
Pamiętaj!
Jeśli kupujesz w sklepie produkty bezglutenowe, wybieraj tylko te ze znakiem przekreślonego kłosa lub z informacją, że jest to produkt bez glutenu. Tylko wtedy będziesz mieć pewność, że Twoje zakupy na pewno nie zawierają glutenu, a Ty nie ryzykujesz utraty swojego zdrowia.
Nie kupuj produktów, na których opakowaniach znajdziesz informację, że w zakładzie stosuje się gluten lub może zawierać śladowe ilości glutenu. Lepiej nie ryzykować. Wybieraj to, co w 100% Ci nie zaszkodzi.
Pamiętaj, że przejście na dietę bezglutenową zawsze musi być poprzedzone wizytą u lekarza. Dobrym rozwiązaniem jest także udanie się do dietetyka w sytuacji, kiedy mamy problem ze skomponowaniem zdrowej i wartościowej diety niezawierającej glutenu.
Dlaczego jedzenie z automatu jest niezdrowe?
Kiedyś kojarzyły się nam z zachodem, z nowoczesnością, z postępem, którego u nas brakowało. Aktualnie bez grama przesady można stwierdzić, że spotykamy je niemal na każdym rogu. Automaty sprzedające jedzenie. Są wszechobecne w naszych firmach, urzędach, na dworcach i lotniskach, w szpitalach, a nawet — o zgrozo — w szkołach.
Jedzenie z automatów a zdrowie
Możemy w nich kupić różne produkty spożywcze tj. słodkie napoje gazowane, soki, batoniki, chipsy, kawę. No i korzystamy z nich, jedni częściej, drudzy rzadziej, jeszcze inni incydentalnie. Wszystko jest dla ludzi. Czasem każdy z nas znajduje się w sytuacji, kiedy nie ma innego wyboru. Może być głodny albo kupić coś z automatu. Może przysypiać pod ścianą na dworcu albo kupić małą czarną w papierowym kubeczku. Jednak jeśli zbyt często będziemy się zadowalać pustymi kaloriami z automatu, to ani się obejrzymy, a odbije się to na naszym zdrowiu i sylwetce.
Nie ma co się oszukiwać. Jedzenie z automatu to najczęściej śmieciowe jedzenie, którego nie powinniśmy nadużywać, jeśli chcemy być zdrowi. Co zatem powinniśmy robić, by jak najrzadziej z niego korzystać?
Alternatywy dla jedzenia z automatów
Domowe gotowanie
Najzdrowiej i najrozsądniej jest przygotowywać jedzenie w domu i zabierać je do pracy czy w podróż. To nie jest aż tak pracochłonne, jak się na pierwszy rzut oka wydaje. Wystarczy racjonalnie planować gotowanie prostych potraw, tak aby nie robić tego codziennie. Inspiracji warto szukać w internecie, który jest prawdziwą kopalnią przepisów na łatwe do przyrządzenia potrawy. Zakupy warto robić raz maksymalnie dwa razy w tygodniu, aby nie tracić niepotrzebnie czasu. Do supermarketu zabierać listę produktów niezbędnych do przygotowania zaplanowanych potraw. Tutaj naprawdę trening czyni mistrza. Po kilku tygodniach będziemy mieli w tym sporą wprawę, a dodatkowo stworzymy sobie także listę ulubionych przepisów.
Zdrowe przekąski zabierane z domu
Warto zawsze mieć ze sobą zdrowe przekąski na wypadek nagłego napadu głodu. Jeśli będziemy jeść 5 razy dziennie, takie napady nie powinny się nam zdarzać, jednak warto być ubezpieczonym. W torebce, w biurku czy w samochodzie możemy mieć to, co lubimy np. zdrowe ziarna, ulubione orzechy bez soli, owoce czy warzywa. Jeśli nie będziemy mieć ich pod ręką, to sięgniemy po to, co pod ręką będzie, czyli batonika z automatu.
Kawa w kubku termicznym
Umówmy się, że kawę z automatu zasadniczo trudno nazwać kawą. Więc jeśli znasz siebie i wiesz, że bez małej czarnej w ciągu dnia ani rusz to zabieraj ją z domu. Tylko wtedy wiesz, co tak naprawdę masz w kubku. Dodatkowo możesz zrobić ją po swojemu np. z ulubionym rodzajem mleka roślinnego czy zdrowym zamiennikiem cukru tj. erytrolem.
Lunchbox
Ostatecznie na pomoc może przyjść także Be Diet Catering. Nasza oferta to pięć zdrowych pełnowartościowych posiłków w pudełkach na każdy dzień. Dobre rozwiązanie dla wszystkich tych, którzy cierpią na chroniczny brak czasu na gotowanie albo którym z gotowaniem zdecydowanie nie po drodze. Doskonały sposób na to, by jeść zdrowo, smacznie i regularnie. Zamawiasz pyszne, zbilansowane jedzenie dostosowane do swoich upodobań wprost do swojej firmy lub domu, cieszysz się doskonałym smakiem i zyskujesz wolny czas. Propozycja warta rozważenia!
Pomysły na fit kolację z łososiem #1
Rozpoczynamy cykl z przepisami na lekkie kolacje! :)
Lekka kolacja dietetyczna z łososiem
Łosoś to bardzo smaczna i zdrowa ryba, idealna na lekką kolację. Przygotujcie ją według prostego przepisu.
Składniki:
- filet z łososia - ok. 150 g,
- 2 łyżki oleju rzepakowego,
- 1 łyżeczka miodu,
- sok z połowy cytryny,
- ząbek czosnku,
- sól i czarny pieprz,
- pół łyżeczki mielonej kolendry.
Składniki na sos:
- szklanka jogurtu naturalnego,
- 2 ogórki zielone,
- 4 ząbki czosnku,
- sól i pieprz ziołowy.
Te i inne potrawy z łosia możemy przygotować dla Ciebie w ramach diety Be Diet Vege + Ryba. Nasze pełnowartościowe, jarskie posiłki dostarczą Ci wszystkich niezbędnych substancji odżywczych. Tymczasem czytaj dalej, jak możesz własnoręcznie przygotować smaczną potrawę z łososia.
Sposób przygotowania kolacji z łososiem
Przygotowujemy marynatę: mieszamy ze sobą olej, miód, cytrynę, kolendrę, czosnek, sól i pieprz. Filet myjemy i osuszamy, a następnie marynujemy go i odkładamy do lodówki na pół godziny. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 220°C przez 15 minut. W międzyczasie przygotowujemy sos: szklankę jogurtu mieszamy ze startymi na małych oczkach ogórkami i czosnkiem przeciśniętym przez praskę. Doprawiamy pieprzem ziołowym i solą.
Łososia zajadamy z sosem w połączeniu z np. ugotowanymi szparagami. Smacznego!
Sprawdź również inne przepisy na dietetyczne kolacje, np. dietetyczne szaszłyki z piekarnika oraz wegańskie leczo.
Jak się zdrowo odżywiać, gdy nie masz czasu gotować?
Większość z nas to zna. Chcemy schudnąć, chcemy być zdrowsi, chcemy jeść bardziej wartościowe posiłki. Chcemy. Tylko że najczęściej na tym chceniu się kończy. Znajdujemy sobie na poczekaniu setkę wymówek, dlaczego nie damy rady, dlaczego nam się nie uda. Najczęściej jako powód ewentualnego niepowodzenia podajemy brak czasu na przygotowanie pełnowartościowych posiłków. I czujemy się rozgrzeszeni, kiedy w pracy sięgamy po słodki batonik, bo przecież nie mamy na nic czasu. A już na godziny spędzone przy kuchni to w ogóle. A tak naprawdę wystarczy na początek wdrożenie kilku niewielkich nawyków, by zmienić swoje żywienie radykalnie.
Jedz śniadania
Dzięki temu dostarczysz organizmowi niezbędnej energii na początek dnia i nie rzucisz się na obiad z atakiem wilczego głodu. Jeśli obawiasz się, że drzemki bez końca pochłoną Ci cały poranek, to przygotuj śniadanie wieczorem przed pójściem spać. Zalanie owsianki ciepłym mlekiem i przygotowanie do niej pokrojonych owoców nie zajmie Ci więcej niż 10 minut, a rano będzie jak znalazł. Podobnie możesz przygotować kanapkę nie tylko na śniadanie, ale i do pracy. Jeśli opakujesz ją starannie i schowasz do lodówki, będzie czekała na Ciebie pyszna i gotowa do zjedzenia.
Bierz jedzenie do pracy
I chodzi tutaj nie tylko o wspomnianą wcześniej kanapkę, ale także o owoce czy inne zdrowe przekąski, które będziesz mieć pod ręką, gdy poczujesz głód. Jeśli ich nie zabierzesz z domu to ryzyko, że sięgniesz po coś niezdrowego tylko dlatego, że będzie pod ręką, jest ogromne. Polecamy dowiedzieć się, dlaczego jedzenie z automatu jest niezdrowe i jak wpływa na sylwetkę. Wybór masz naprawdę spory: owoce, warzywa, soki, pestki czy orzechy. Naprawdę szybko się nie znudzisz. Nie możemy też nie wspomnieć o pełnowartościowych posiłkach zabieranych z domu na lunch czy obiad w pracy. I nie ma się co krzywić i od razu bronić, że nie masz czasu. Możesz gotować z wyprzedzeniem na kilka dni. A jeśli boisz się, że znudzisz się jedną potrawą, to zamrażaj i codziennie zabieraj z domu coś innego. Nie musi to być nic wymyślnego - im prościej, tym szybciej.
Skomponuj swój zestaw SOS
Możesz go mieć, gdzie chcesz, w domu, w pracy, w samochodzie, w torebce, wszędzie tam, gdzie może Ci się przydać. Co może się w nim znaleźć: sok z marchwi lub pomidorów, chrupkie pieczywo lub wafle ryżowe, orzechy lub pestki i nade wszystko owoce. Skomponuj swój zestaw z produktów, które są zdrowe, które możesz łatwo przechowywać i co ważne, które lubisz. Bo inaczej nie będziesz po nie sięgać i cała praca na nic.
Znajdź w pobliżu miejsca ze zdrowym jedzeniem
W Twoim mieście, w pobliżu Twojego domu czy pracy na sto procent znajdziesz miejsca, gdzie serwuje się pyszne i zdrowe posiłki. Często są to bary i knajpki wegetariańskie. Zlokalizuj takie w swojej okolicy w razie, gdybyś miał dzień, kiedy wszystko idzie nie tak i jedzenia z domu nie zabrałeś. Lepiej udać się tam i zjeść coś zdrowego niż wybrać "maka" tylko, dlatego że jest prawie na każdym rogu.
Catering dietetyczny
Jeśli jesteś naprawdę mocno zajętą osobą i nie ma najmniejszych nawet szans, byś wygospodarował chwilę na przygotowanie jedzenia, zawsze możesz skorzystać z cateringu dietetycznego. Problem zakupów, przygotowania, liczenia kalorii nie będzie już Ciebie dotyczył. Otrzymasz dokładnie to, czego potrzebujesz do jedzenia na cały aktywny dzień. Pięć pełnowartościowych posiłków wprost do Twojego domu i pracy. Szybko, zdrowo, wygodnie. Idealnie dla osób żyjących na pełnych obrotach i cierpiących na chroniczny niedoczas.
Suplementy diety a zdrowie
Ile suplementów powinien przyjmować zdrowy człowiek? Odpowiedź na to pytanie można by spokojnie zmieścić w jednym słowie. Tak, to nie błąd. W jednym słowie: zero. I to tyle w kwestii teorii. A jak to wygląda w praktyce?
Z raportu przeprowadzonego przez Instytut Badań Pollster w listopadzie 2016 roku wynika, że po suplementy diety regularnie sięga połowa naszych rodaków. Najczęściej kupujemy je, ponieważ chcemy zadbać o swoje zdrowie, urodę i dobre samopoczucie. Rzadziej sięgamy po suplementy z powodu mody czy reklamy, którą zobaczyliśmy w telewizji. Częściej zażywają je kobiety, osoby młodsze oraz mieszkańcy większych miast. Trudno oprzeć się wrażeniu, że reklama z zakupem suplementów ma jednak sporo wspólnego. W dużych miastach jesteśmy zewsząd bombardowani komunikatami reklamowymi. To sprawia, że zaczynamy myśleć, czy aby nie potrzebujemy tego, czy innego suplementu? A od tego do drogerii czy apteki jest już naprawdę krótka droga. Kupujemy i używamy, bo przecież „to witaminy”, „to samo zdrowie”, „to nie może nam zaszkodzić”. Czy jesteśmy zadowoleni z działania suplementów? Tak, ale w sposób dość mocno umiarkowany. 50% badanych stwierdziło, że suplementy w ich przypadku zadziałały, jednak ich oczekiwania co do rezultatów zasadniczo były większe.
Jakie suplementy kupujemy?
34% badanych kupuje preparaty na odporność. 26% to środki wspomagające koncentrację i witalność, a 26% stanowią preparaty na skórę, włosy oraz paznokcie. 19% mieszanki poprawiające trawienie, 12% specyfiki wspomagające odchudzanie. 6% to preparaty nasenne, a 5% stanowią środki opóźniające procesy starzenia.
Wiemy już, jak jest, a jak być powinno?
Prawda jest taka, że uprawiamy suplementową samowolkę. Kupujemy to, co uważamy za słuszne, najczęściej z nikim tego nie konsultując. Nie pytamy lekarza, nie robimy badań, nie radzimy się dietetyka ani nawet farmaceuty. A to duży błąd. Tak naprawdę zażywanie suplementów diety bez konsultacji i wykonania odpowiednich badań może przynieść nam znacznie więcej szkody niż pożytku. Zanim zdecydujemy się na suplementację, należy stwierdzić, czy w ogóle jej potrzebujemy. Bo może się okazać, że wszystko, czego nam brakuje, jesteśmy w stanie uzupełnić odpowiednią zrównoważoną dietą. Spożywanie 5 wartościowych posiłków dziennie pozwoli nam dostarczyć organizmowi wszystkich niezbędnych wartości odżywczych i witamin. I naprawdę nie ma co marudzić, że zdrowe jedzenie jest drogie, że jego przygotowanie wymaga dużej ilości wolnego czasu. Kiedy policzymy, ile miesięcznie wydajemy na różnorakie suplementy, to może się okazać, że ta kwota dołożona do budżetu przeznaczonego na jedzenie da nam możliwości kupowania zdrowych i wartościowych produktów. A jeśli chodzi o czas to i na to jest rozwiązanie. Gotujmy na kilka dni. Jeśli ugotujemy czegoś więcej, to zamrażajmy, będzie jak znalazł na inny dzień. Naprawdę przygotowanie wieczorem porcji warzyw i owoców na sałatkę do pracy czy zalanie płatków na poranną owsiankę zajmuje moment, a dzięki temu systematycznie zmienimy nasze nawyki żywieniowe. Sprawdź sposoby na zdrowe odżywianie kiedy brakuje czasu na gotowanie.
Kiedy naprawdę nie masz czasu
Zawsze możesz sprawdzić jedną z dostępnych na rynku diet pudełkowych. Są one doskonale zbilansowane i dopasowane do Twoich indywidualnych preferencji, tak aby każdy znalazł idealną dla siebie. Oferta Be Diet przewiduje 5 zbilansowanych, pełnowartościowych posiłków. Codziennie otrzymasz zestaw posiłków na cały dzień wprost do swojego domu czy biura. Oszczędzisz czas i będziesz miał gwarancję, że odżywiasz się zdrowo, a przy tym smacznie. W tej sytuacji żadne suplementy nie będą Ci już potrzebne.
Krem daktylowy: zdrowy, domowy przepis
Lubicie daktyle? Są świetnym źródłem energii dla sportowców i dostarczają sporo błonnika. Bardzo łatwo można z nich przygotować krem do kanapek czy deserów.
Jak przygotować zdrowy krem daktylowy?
Składniki:
- 300 g suszonych daktyli bez pestek,
- ok. 4 łyżek mleka (może być roślinne),
- pół łyżeczki cynamonu,
- szczyptę soli.
Sposób przygotowania:
Daktyle namaczamy w wodzie przez kilkanaście godzin. Następnie blendujemy z mlekiem (w razie potrzeby można zwiększyć jego ilość), dodajemy cynamon oraz szczyptę soli i przekładamy do słoiczka. Smacznego! :)
Polecamy sprawdzić również przepis na kakaowy krem jaglany oraz przepis na domowe waniliowe mleko owsiane!
Nie masz czasu na samodzielne przygotowywanie posiłków? Sprawdź naszą ofertę cateringu pudełkowego. Be Diet na Twoje życzenie dostarczy pięć zdrowych pełnowartościowych posiłków do Twojego domu lub biura.
4 przyczyny, przez które tyjesz
Tycie i jego przyczyny
Co prawda jeszcze zima w pełni i nie myślimy o letnich sukienkach i strojach kąpielowych. Jednak ani się obejrzymy, kiedy zrobi się cieplej, a my zechcemy zrzucić z siebie kilogramy zimowych ubrań. Miło byłoby wtedy zachwycić otoczenie nienaganną sylwetką. Jednak słowo "dieta" u większości z nas wywołuje nieprzyjemne odczucia. Kojarzy się z wyrzeczeniami, poczuciem straty i ciągłymi porażkami. No więc, jeśli nie dieta to co? Jak sprawić, żeby wskazówka wagi nie szła w górę, a jeszcze lepiej, żeby spadała? Odpowiedź jest prosta. Trzeba trwale zmienić nawyki i to nie tylko te dotyczące jedzenia. Wielu z nas nie uświadamia sobie, że często pozornie niezwiązane z posiłkami sprawy odbijają się na naszej wadze i mogą stać się przyczynami tycia. Dowiedzmy się więc, o czym mowa?
Jakie są powody przybierania na wadze?
Warto znać przyczyny tycia, by uniknąć przybrania niechcianych kilogramów. Sprawdź zatem, na co warto zwracać uwagę.
Nieregularne posiłki
Któż z nas nie ma na sumieniu pominiętego śniadania, bo drzemki w telefonie były takie pociągające. Ok, każdemu może się zdarzyć. Jednak jeśli będziemy tak robić często, to odbije się niechybnie na naszej wadze. Nie powinniśmy także omijać posiłków w ciągu dnia, bo duże odstępy czasowe sprzyjają tyciu. Sprawiają także że zamiast konkretnych posiłków jemy bezwartościowe, wysoko kaloryczne śmieci, a gdzie nas to doprowadzi wszyscy jesteśmy świadomi. Potem wieczorem rzucimy się na dużą kolację, którą nasz organizm będzie trawił w nocy, zamiast odpoczywać. Jedzmy więc 5 posiłków dziennie, zachowajmy między nimi odpowiednie odstępy i pamiętajmy, że jeśli już chcemy coś podjadać, to najlepiej świeże warzywa i owoce. W ten sposób wyeliminujemy jeden z powodów przybierania na wadze.
Chcesz sprawdzić, czy Twoja waga jest w normie? Zobacz nasz kalkulator BMI i przekonaj się, ile powinna wynosić Twoja masa ciała.
Brak ruchu
Badania pokazują, że incydentalnie sport uprawia 48% Polaków, ale regularnie już tylko 5o%. Prawda jest taka, że duża część z nas prowadzi bardzo siedzący tryb życia. Siedzimy w pracy, siedzimy w samochodzie, siedzimy w domu przed telewizorem. Kiedy mamy przejść kilkaset metrów do sklepu jedziemy samochodem, bo przecież od tego jest. Zawsze znajdziemy sobie dwa miliony wymówek, żeby się nie ruszać. A to pogoda nie taka, a to nie mamy siły, a to mamy ważniejsze rzeczy do zrobienia. A co może być ważniejsze od własnego zdrowia? Nie ma się co oszukiwać, jeśli się nie ruszamy, to będziemy chorować i tyć. Od tej reguły nie ma wyjątków. Dlatego znajdźmy sobie aktywność fizyczną, którą lubimy i uprawiajmy ją regularnie. Nieważne, czy to będą spacery, bieganie, joga czy siłownia. Grunt, że ruszymy się z kanapy. Możemy na tym tylko zyskać i wyeliminować tę z przyczyn przybierania na wadze.
Nadmiar kalorii w diecie
Żyjemy szybko, pracujemy dużo i każdego dnia mamy wiele na głowie. I tym usprawiedliwiamy sobie naszą niezdrową wysokokaloryczną dietę. Nie mamy czasu na zdrowe gotowanie, bo przecież tyle rzeczy jest do zrobienia. No i sięgamy po niezdrowe przekąski, ociekające tłuszczem fast foody, słodycze, bo są dostępne zawsze i wszędzie. Takie jedzenie błyskawicznie wchodzi nam w nawyk i dochodzi do tego, że nie umiemy sobie odmówić kolejnego hamburgera czy batonika. Ok, wszystko jest dla ludzi, ale czasami, incydentalnie, z umiarem. Niech to nie będzie podstawa naszej diety, bo skończymy na diecie.
Czy wiesz, jakie jest zapotrzebowanie energetyczne Twojego organizmu? Kalkulator BMR wyliczy Twoje dzienne zapotrzebowanie na kalorie.
Stres
Można by w pierwszym momencie pomyśleć: co stres może mieć wspólnego z tyciem? A ma i to całkiem sporo. Związek stresu z dietą polega na tym, że stres podnosi poziom hormonu zwanego kortyzolem, ten zaś stymuluje produkcję glukozy. Jej nadmiar odkłada się jako tkanka tłuszczowa szczególnie w okolicy brzucha, czyli w obszarze, w którym bardzo często tyjemy na samym początku. Dodatkowo w stresie znacznie więcej podjadamy, bo staramy się „zajeść” negatywne emocje, smutek, zdenerwowanie. Starajmy się więc możliwie ograniczać sytuacje stresowe w naszym życiu nie tylko z powodu zdrowia, ale także dla smukłej sylwetki.
Czy ilość spożywanych posiłków dziennie ma znaczenie?
Ile powinniśmy jeść, by czuć się dobrze i cieszyć szczupłą sylwetką? Czy ilość posiłków w naszej diecie ma aż takie znaczenie? Dlaczego przyjęło się, że trzeba jeść cztery lub pięć posiłków dziennie?
4-5 posiłków dziennie, czyli kluczowa zasada zdrowej diety
Od dawna wiadomo, że spożywanie dziennie jednego czy dwóch obfitych posiłków sprzyja przybieraniu na wadze, jednak wciąż dla niektórych nie jest to jasne. Wielu osobom wydaje się nawet, że jedząc rzadziej unikną niechcianych kilogramów. W chwili spożycia obfitego posiłku po dłuższym okresie głodu, dochodzi do nadmiernego wzrostu poziomu glukozy we krwi, co jest silnym bodźcem do zwiększonego wydzielania insuliny przez trzustkę. Wysoki poziom insuliny w organizmie znacznie utrudnia, a właściwie wręcz uniemożliwia odchudzanie. Łatwiej jest schudnąć, jeśli je się częściej, ale mniejsze porcje. Aby zachować zdrowie i prawidłową masę ciała zaleca się spożywanie od 4 do 5 posiłków w ciągu dnia. Wówczas organizm racjonalnie gospodaruje dostarczoną mu energią, nie musi nastawiać się na dłuższe okresy głodu i nadmiernie gromadzić zapasów w postaci znienawidzonej tkanki tłuszczowej. Składniki odżywcze dostarczone w mniejszych ilościach, ale za to regularnie, są lepiej wchłaniane i wykorzystywane przez organizm człowieka. Warto też pamiętać o zasadzie, że kolacja powinna być spożywana około 2-3 godziny przed snem.
Uwaga!
Pamiętaj o zalecanym rozkładzie kalorii. Najkorzystniejsze jest rozłożenie ogólnej wartości energetycznej dziennego pożywienia na 5 posiłków w następujący sposób:
- pierwsze śniadanie - 25% wartości energetycznej całodobowej,
- drugie śniadanie - 10%,
- obiad - 30%,
- podwieczorek - 15%,
- kolacja - 20%.
Aby prawidłowo określić rozkład kaloryczności diety wykazując poszczególne posiłki należy poznać swoje dziennie zapotrzebowanie kaloryczne. Każdy organizm jest inny i potrzebuje indywidualnie dopasowanej diety. Dzienne zapotrzebowanie na kalorie można obliczyć na podstawie wieku, wagi, wzrostu i poziomu aktywności fizycznej. Jednocześnie należy pamiętać o zasadzie, że każdy posiłek powinien zawierać wszystkie potrzebne składniki odżywcze, tj. białko, węglowodany, tłuszcze, witaminy i sole mineralne w takich ilościach, aby nasz organizm mógł je wykorzystywać do zachowania sprawności psychofizycznej. Najlepszym krokiem może okazać się konsultacja ze specjalistą, który jest w stanie ułożyć jadłospis dopasowany do nas, czyli służący naszemu zdrowiu i wyglądowi.

Ważne są odpowiednie przerwy między posiłkami
Aby zachować zdrowie i prawidłową masę ciała, organizm nie musi nastawiać się na dłuższe okresy głodu i gromadzić dużych zapasów, a wręcz przeciwnie. Przerwy pomiędzy posiłkami nie powinny być dłuższe niż 3-4 godziny. Zbyt długie przerwy powodują obniżenie poziomu glukozy we krwi. Uczucie głodu pogarsza samopoczucie, koncentrację, odporność na stres i zwiększa drażliwość. Po pewnym czasie może dojść do zaburzeń w procesach metabolicznych, które wywołują różne nieprzyjemne dolegliwości i są bardzo niebezpieczne dla zdrowia. W stanie głodówki organizm również wydziela soki trawienne, które - jeśli nie mają czego trawić - mogą z czasem uszkadzać błonę śluzową żołądka. Skutkiem zbyt długich przerw między posiłkami często jest też podjadanie, które stanowi jedną najczęstszych przyczyn nadwagi, albo uczucie wilczego głodu po zakończeniu długiego okresu niejedzenia. Organizm chce jak najszybciej wyrównać niedobory energetyczne i pojawia się wzmożone łaknienie. Nadmierne łaknienie zwiększa naszą wrażliwość na wszelkiego rodzaju bodźce, dlatego też najczęściej i najchętniej sięgamy po produkty tłuste i słodkie, a więc bardziej kaloryczne i mniej wartościowe.
Liczy się jakość!
Pamiętajmy, że „nie chodzi o to, by zjeść, tylko odżywić nasz organizm”. Niezależnie od tego, czy stawiamy na dużą liczbę posiłków czy też zdecydujemy się na ich wyraźne ograniczenie, efekty mogą być bardzo podobne jeżeli sięgamy głównie po niezbyt zdrowe produkty. Najważniejsze jest pokrycie dziennego zapotrzebowania na cenne wartości odżywcze. Zamiast tłustych mięs staraj się wybierać chudszy drób i ryby zawierające korzystne kwasy tłuszczowe. Postaw na sporą ilość świeżych warzyw i owoców. Unikaj niezdrowych tłuszczów, cukru i innych szkodliwych dodatków do żywności. Swój system żywienia można na różne sposoby modyfikować (np. ze względu na rodzaj pracy czy aktywność fizyczną), ale jakbyśmy nie rozmieścili posiłków w naszym planie dnia, najważniejsza będzie i tak ich jakość - o tym zapomnieć nie można.
Odżywianie w podróży - smaczne, zdrowe i szybkie posiłki
Lato, długi weekend czy po prostu dzień wolny od pracy - tak mnóstwo jest okazji do podróżowania, odwiedzania ciekawych miejsc i miłego spędzania czasu. Niestety wiele osób w podróży odpuszcza sobie zdrowe odżywianie, jedząc tłuste i wysokokaloryczne dania w przydrożnych barach i kupując przekąski na stacji benzynowej. Zastanawiasz się co zabrać ze sobą na podróż i jak zorganizować wartościowe posiłki dla siebie lub całej swojej rodziny? Sprawdź nasze porady, dzięki którym będziesz czuć się świetnie w trakcie podróży i po niej.
Przekąski w drodze, które zawsze się sprawdzą!
Oczywiście w podróży nie może zabraknąć pudełka ze zdrowymi, lekkimi przekąskami - wybierz ulubione warzywa, owoce i orzechy, a następnie spakuj je w pudełko z przegródkami. Sprawdzonym wyborem są też kanapki. Najlepiej na trasie smakują te o wyrazistym smaku z niezbyt suchym nadzieniem. Możesz wybrać pieczywo razowe z pastą warzywną lub jajeczno-szczypiorkową, albo klasyczne kanapki z serem i szynką z dodatkiem chrupiącego ogórka lub rzodkiewki. Warto też przygotować jogurt z musli (przełóż jogurt to małego szklanego słoika lub specjalnego plastikowego naczynia na tego typu posiłek i wsyp ulubione musli), muffiny (wytrawne i słodkie) i świeże warzywa z dipem (do większego pudełeczka włóż pokrojone w słupki marchewki i ogórki, a w małym słoiczku przygotuj sos jogurtowo-ziołowy lub jogurtowo-czosnkowy).
Coś na większy głód
Jeżeli planujesz dłuższą podróż, ale nie chcesz zatrzymywać się na obiad w restauracji lub nie wiesz, czy będzie taka możliwość na trasie, spakuj do torby dania, które możesz wcześniej szybko przygotować, będą dobrze smakowały bez podgrzewania i nie sprawią trudności przy konsumowaniu nawet w trakcie jazdy samochodem, autobusem czy pociągiem. Może to być sałatka grecka, hiszpańska tortilla z ziemniaków oraz innych ulubionych składników czy tortilla z grillowanym kurczakiem lub łososiem i warzywami. Bardzo dobrze w podróży sprawdzają się treściwe sałatki z makaronu, które wyśmienicie smakują na ciepło i na zimno, długo zachowują świeżość i można je łatwo jeść prosto z pojemnika. Najlepiej ugotuj makaron pełnoziarnisty i połącz go z warzywami. Nie zapomnij o jednorazowych sztućcach! Wcześniej przygotowane posiłki pomogą zachować regularność jedzenia, dostarczą cennych wartości odżywczych i energii na dalszą drogę.

O czym jeszcze pamiętać przygotowując prowiant na podróż?
Zabierz ze sobą większą ilość wody, najlepiej w małych butelkach z wygodnym „dziubkiem” lub słomką. Pij wodę często, ale małymi łykami. Weź pod uwagę, że nie wiemy, co spotka nas na drodze, a zapas wody, jak również zdrowego jedzenia, może okazać się bezcenny w korku na autostradzie. Możesz też przygotować napar z ziół w razie choroby lokomocyjnej - mdłości powinny ustąpić po wypiciu herbatki z mięty, melisy lub z dodatkiem imbiru.
Zaopatrz się w torbę termiczną lub wkład chłodzący, szczególnie jeśli planujesz podróż w środku upalnego lata. Dzięki takim akcesoriom na dłużej utrzymasz świeżość wszystkich składników.
Na podróż staraj się wybierać produkty, które długo zachowują świeżość poza lodówką, nie kruszą się i nie brudzą. Na przykład zamiast truskawek, malin i jagód, wybierz pokrojone jabłka, gruszki i brzoskwinie.
Na pewno prędzej czy później przyjdzie ochota na coś słodkiego. Wcale nie musisz rezygnować ze słodkich przekąsek w podróży, ale omijaj te sprzedawane na stacjach benzynowych, obfitujących w sporą zawartość cukru, konserwantów i innych niezdrowych dodatków. Możesz wcześniej upiec batoniki z musli lub kupić słodycze w sklepie ze zdrową żywnością. Dzięki temu unikniesz spożycia niekontrolowanej ilości cukru.
Ważne!
Pamiętaj, żeby przed podróżą zjeść porządne, zdrowe śniadanie, czy też inny posiłek, który dostarczy energii na następnych kilka godzin i nie spowoduje kłopotów żołądkowych. Unikaj picia gazowanych napojów, których spożycie może skutkować dyskomfortem w trakcie podróży, szczególnie w pozycji siedzącej z brzuchem dodatkowo ściśniętym pasami bezpieczeństwa. Staraj się wystrzegać wszystkiego, co może wywołać ból brzucha, wzdęcia i nudności. Podróż to nie miejsce na różne dolegliwości zdrowotne. Lepiej cieszyć się tym, że czeka nas przygoda, prawda? Sprawdź również sprawdzone sposoby na zdrowe odżywianie na wakacjach!










